Popularne wpisy

Chanel-Eyes-Collectionaaaa
Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel-hbf
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry-paletteeye5
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
24 Lut

Luna Play

Moje wakacje zbliżają się wielkimi krokami i przyszedł czas by kompletować walizkę. Pośród oczywistych produktów kosmetycznych, takich jak filtry, żele i szampony, tegoroczny bagaż wzbogaci się o jeszcze jedną, małą, niezajmującą dużo miejsca szczotkę, która jest zupełną nowością w zespole Foreo Luna. Pomimo małego rozmiaru, wodoodporna szczoteczka do twarzy Luna play ma dawać ogromne rezultaty pielęgnacyjne. Urządzenie wielkości francuskiego makaronika stanowi uroczą i bardziej przystępną cenowo alternatywę dla osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę pielęgnacyjną z oczyszczaniem za pomocą technologii T-Sonic.

Luna-Play4

Wyjazd to nie jedyny powód prezentacji na blogu tej szczotki. Drugim, niemniej istotnym, jest obecność promocji, która trwa aktualnie w perfumerii Douglas i pozwala upolować ją w cenie 99zł (zamiast standardowej 169zł). Ale o co dokładnie chodzi w tej nowej, malutkiej Luna Play? Już wyjaśniam. Przez 6 tygodni stosowania  (Luna play zapewnia do 100 zastosowań; co istotne urządzenie jest nieładowalne), szczoteczka wprowadzić ma w świat unikalnego oczyszczania za pomocą szczoteczek z linii Luna, zapewniając łagodne, a zarazem głębokie oczyszczanie twarzy. Pulsacje T-Sonic przenoszone są na miękkie, silikonowe wypustki, które łagodnie usuwają martwy naskórek oraz odblokowują pory z pozostałości makijażu oraz wszelkie zanieczyszczenia i sebum. Martwy naskórek zostaje usunięty, przez co widoczność porów jest zmniejszona, a skóra bardziej podatna na wchłanianie zaaplikowanych kosmetyków pielęgnacyjnych. Cera ma być zdecydowanie i widocznie oczyszczona, dzięki czemu nabierać zdrowego wyglądu i blasku. 2-strefowa powierzchnia szczoteczki Luna play posiada cieńsze wypustki, które są przeznaczone do łagodnego oczyszczania oraz większych powierzchni, jak na przykład policzki, oraz grubsze wypustki umieszczone w górnej części, idealne do precyzyjnego i dogłębnego oczyszczania obszarów takich jak strefa T. Zalecane jest stosowanie szczotki przez 1 minutę rano i wieczorem. Pierwszy krok to usunięcie makijażu, dalej nałożenie produktu oczyszczającego na szczoteczkę lub na wilgotną cerę. Następnie oczyszczanie właściwe z użyciem Luna play: oczyszczaj policzek oraz podbródek wykonując koliste ruchy, następnie powtórz krok na drugiej stronie twarzy; począwszy od środka czoła, delikatnie przesuwaj szczoteczką do zewnętrznych jego partii i oczyszczaj nos z jednej strony, delikatnie przesuwając szczoteczką z góry na dół. Przejdź do drugiej partii nosa. Delikatnie oczyszczaj dolne okolice oczu stosując ruchy wyciągające. Na samo zakończenie rytuału należy spłukać wszystko obficie wodą i osuszyć twarz. Należy pamiętać o dokładnym umyciu szczotki – najlepiej za pomocą mydła i wody. Do czyszczenia unikać natomiast należy  produktów zawierających alkohol, benzynę lub aceton, ponieważ mogą podrażnić skórę. Należy także unikać korzystania z preparatów do oczyszczania twarzy na bazie glinki, krzemu lub o ziarnistej strukturze, tak i jak peelingów, ponieważ mogą doprowadzić do uszkodzenia delikatnych silikonowych wypustek szczoteczki.

Luna-Play5
Luna Play występuje w siedmiu barwnych wersjach kolorystycznych. Ja zdecydowałam się na kolor mint i właśnie taki widzicie na zdjęciach we wpisie. Jestem strasznie ciekawa jak Luna play sprawdzi się na mojej skórze i czy po tych kilku tygodniach zdecyduję się na klasyczną, ładowalną wersję. Jestem nastawiona bardzo optymistycznie, bo wszelkie recenzje dotyczące Foreo Luna były zdecydowanie obfitujące w pozytywy. A jak jest u Was? Korzystacie z Foreo Luna? Zdecydowalibyście się na  taki „wprowadzający” gadżet?
luna_play_color_range_asset
Luna-PlayLuna-Play7

Luna-Play8

Obsession
  • Mnie to maleństwo nie porwało. Śliczne do postawienia na półce w łazience, ale działania nie zauważyłam. Może dlatego, że przyzwyczajona jestem do szczotek Clarisonic.

  • Myslalam o niej, ale czytalam wiele negatywnycylh komentarzy, ze wcale nie starcza na 100 uzyc, tylko mniej wiecej na 20-30, takze nie za bardzo mi sie to podoba, wolalabym juz zaplacic wiecej i mieć wersje do ładowania, ale to jest tylko moje zdanie :)

    • że co? 20-30 #lapieSieZaGlowe Z pewnością po przyjeździe, w czasie którego mam zamiar jej używać, zedytuję wpis

      • Tak, dokładnie :/ Chciałam sobie kupić, bo myślę – taka fajna i maciupka, podoba mi się, ale potem poczytałam opinie to nie były zbyt dobre, znaczy o samym działaniu to spoko, ale o wydajności baterii było najwięcej negatywów. Daj znać koniecznie, jak juz poużywasz, na ile Ci starczyła :)

        • jak mam jej używam dwa razy dziennie i miałaby mi wystarczyć na 2 tygodnie to słabo
          na pewno dam znac :)

  • Evi Testuję i Komentuję

    fajne są takie gadżety do twarzy 😉

  • Ja się jednak nie zdecydowałam, uznałam, że chyba jej nie potrzebuję;). Jakoś te wszystkie mechaniczne gadżety, szczoteczki soniczne mniej mnie kręcą niż po prostu kosmetyki;). Przez jakiś czas się nimi interesowałam, ale szybko mi przeszło;). Twoja mini Luna jest śliczna, wygląda słodko;).

  • Ja mam Lunę mini, ale ta jest przesłodka:P gdyby nie te 100 użyć to bym sobie dokupiła;)

    • mi pasuje jej makaronikowa wielkość, która jest idealna na wyjazdy, zwłaszcza przy ograniczonym bagażu :)
      brak ładowania też mi doskwiera ale w domu i tak wole większy rozmiar 😉

  • Agnieszka Rachwalska

    ja również zainwestowałam w to maleństwo -tle ze fioletowe – dokładnie tak jak piszesz, na próbę, przekonać się czy te ochy i achy w internecie to prawda :) póki co jestem na tak :)

    • mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)
      trzymam kciuki za nas

  • maleństwo idealne na Twoją egzotyczną podróż. Bon Voyage!!!!