Popularne wpisy

Chanel-Eyes-Collectionaaaa
Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel-hbf
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry-paletteeye5
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
24 Kwi

Maseczki Origins

Jeśli miałabym wskazać produkt pielęgnacyjny, w który obfituje moja łazienka to byłyby to zdecydowanie maseczka do twarzy. Nakładanie maseczek dwa do trzech razy w tygodniu to dla mnie reguła. Dodatkowo odkrycie techniki multimaskingu sprawiło, że muszę mieć ich w zanadrzu kilka odsłon. Dochodzi do tego chęć uzyskania szybkiego liftingu przed ważniejszym wyjściem i pragnienie poznawania nowości pojawiających się na rynku kosmetycznym no i robi się tego naprawdę spora gromadka. Dlatego moja pielęgnacja skóry twarzy, to zastosowanie wielu różnych maseczek. Dziś przedstawię Wam trzy kolejne tubki, które od dawna mam w swoim posiadaniu i które bardzo lubię. Maski nakładam na określone partie twarzy bo moja skóra (jak większości) jest zróżnicowana, czasem lubi błyszczeć się na czole i jednocześnie być wysuszona na brodzie, innym znowu razem odnotowuję rozszerzone pory na policzkach. Aplikowanie konkretnych masek na poszczególne części twarzy sprawia, że cera jest dopieszczona pod każdym względem. Maski Origins Drink Up, Clear Improvement Active Charcoal i Skin Retexturing razem i każda z osobna pozwalają mi otrzymać efekty zdrowej i wypielęgnowanej skóry.

Rozpocznę od mojego niekwestionowanego lidera czyli maski Drink Up Intensive Overnight Mask to Quench Skin’s Thirst. To chyba pierwszy produkt pielęgnacyjny marki Origins, który poznałam. Było to dawno temu a moja miłość do niego nie słabnie. Dowodem tego stanu rzeczy jest fakt, że zawsze muszę być w posiadaniu zielonej tubki a ta którą prezentuję w dzisiejszym wpisie to moja trzecia z kolei. Cudownie pachnąca morelą i awokado konsystencja jest ultra bogatą w składniki maseczką nawilżającą na noc. Olejki z awokado i pestek moreli głęboko i błyskawicznie rozprowadzą po spragnionej nawilżenia skórze zgromadzone rezerwy substancji nawilżających oraz pomagają zbudować zapasy na kolejne dni. Wodorosty z morza japońskiego pomagają naprawić barierę ochronną skóry zapobiegając odwodnieniu w przyszłości i oznakom przedwczesnego starzenia. Skóra po zastosowaniu maski budzi się odprężona, odświeżona i jędrniejsza. Jej zdecydowana większość wchłania się już podczas wieczornego rytuału a więc nie ma powodów do obaw, że zabrudzimy pościel. Często też nakładam ją na krótszy, wieczorny czas podczas którego stosuję technikę multimaskingu czyli do ekspresowego nawilżenia skóry i tutaj także sprawdza się świetnie.

Skład: Water, Rosa Damascena (Rose) Flower Water, Myrtus Communis (Myrtle) Leaf Water, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Water, Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Water, Glycerin, Cetyl Alcohol, Glyceryl Polymethacrylate, Dimethicone, PEG-75, PEG-8, Glycereth-26, Sorbitan Stearate, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Oil, Prunus Amygdalus Amara (Bitter Almond) Kernel Oil, Rosa Damascena (Rose) Flower Oil, Cinnamomum Camphora (Shiu/Camphore Leaf) Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Sweet Orange) Oil, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Osmanthus Fragrans (Osmantus Absolute) Flower Extract, Ribes Nigrum (Blackcurrant) Seed Extract, Linalool, Limonene, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Cladosiphon Okamuranus Extract, Oryza Sativa (Rice) Extract, Avena Sativa (Oat) Kernel Extract, Olea Europaea (Olive) Fruit Extract, Triticum Vulgare (Wheat Bran) Extract, PEG-100 Stearate, Sucrose, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Wax, Panthenol, Pantethine, Cetyl Ethylhexanoate, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Butylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Punica Granatum (Pomegranate) Sterols, Tocopheryl Acetate, Oryzanol, Bisabolol, Caprylyl Glycol, Caffeine, Hexylene Glycol, Sodium Hyaluronate, Dextrin, Potassium Carbomer, Disodium EDTA, Sodium Dehydroacetate, Phenoxyethanol

Maseczki-OrginsMaseczki-Orgins4 Odmienne działanie ma natomiast maska Original Skin Retexturing Mask with Rose Clay, która za zadanie oczyścić skórę i przywrócić jej blask. Dzięki śródziemnomorskiej różanej glince, kanadyjskiej wierzbownicy i złuszczającym mikrocząsteczkom jojoby, delikatnie acz głęboko oczyszcza skórę i wyrównuje jej strukturę. Maska o lekko cytrusowym zapachu, ma postać lekkiej, białawej pasty z dodatkiem peelingujących drobinek (wykorzystuję ich moc podczas aplikacji robiąc dodatkowo lekki masaż na skórze). Po kilku minutach od nałożenia maska zupełnie zastyga i wymaga spłukania wodą. Stosuje ją do głębokiego oczyszczenia i odświeżenia skóry i w tej roli sprawdza się naprawdę bardzo dobrze.

Skład: Water\Aqua\Eau, Butylene Glycol, Kaolin, Montmorillonite, Polysorbate 20, Jojoba Esters, PEG-100 Stearate, Bentonite, Glycerin, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil*, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil*, Pelargonium Graveolens Flower Oil*, Amyris Balsamifera Bark Oil*, Salvia Sclarea (Clary) Oil*, Anthemis Nobilis Flower Oil*, Rosa Centifolia Flower Extract, Limonene, Linalool, Geraniol, Epilobium Angustifolium Flower\Leaf\Stem Extract, Castanea Sativa (Chestnut) Seed Extract, Albizia Julibrissin Bark Extract, Lecithin, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Propylene Glycol Laurate, Propylene Glycol Stearate, PEG-150 Distearate, Hypnea Musciformis (Algae) Extract, Gellidiela Acerosa (Algae) Extract, Simethicone, Sodium Hyaluronate, Sorbitan Laurate, Hexylene Glycol, Dehydroacetic Acid, Xanthan Gum, Trisodium EDTA, Phenoxyethanol, Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499) * Essential Oil

Maseczki-Orgins7

Origins Clear Improvement Active Charcoal Mask To Clear Pores jest na powiększone pory dlatego lubię ją od czasu do czasu nanieść na tak newralgiczne miejsca jak policzki czy broda. Naturalne składniki oczyszczają skórę, aby wyglądała jak najpiękniej. Węgiel drzewny pozyskiwany z bambusa działa jak magnes i przyciąga głęboko zalegające zanieczyszczenia blokujące pory, biała chińska glinka absorbuje toksyny wydzielane przez środowisko, a lecytyna rozpuszcza zanieczyszczenia. Skóra wygląda świeżo i jest perfekcyjnie oczyszczona. Jest to pozycja dla wszystkich zainteresowanych naprawdę dogłębnym oczyszczaniem. Kremowa maska z aktywnym węglem i o neutralnym glinkowym zapachu rozprowadza się gładko na skórze, zastyga i wymaga spłukania. Po zastosowaniu cera nie jest ściągnięta i przesuszona za to rozjaśniona i idealnie oczyszczona. Zaznaczę przy okazji, że nie borykam się z dużymi problemami w zakresie zanieczyszczenia skóry, ot od czasu do czasu zauważam rozszerzone pory wymagające oczyszczenia; no po prostu jestem szczęściarą jeśli chodzi o brak większych niedoskonałości skóry, zaskórników czy pryszczy.

Skład: Aqua, Myrtus Communis (Myrtle) Leaf Water, Kaolin, Bentonite, Butylene Glycol, Montmorillonite, Polysorbate 20, PEG-100 Stearate, Charcoal Powder, Xanthan Gum, Lecithin, Peg-150 Distearate, Propylene Glycol Stearate, Sorbitan Laurate, Glycerin, Propylene Glycol Laurate, Simethicone, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, Hexylene Glycol, Trisodium Edta, Dehydroacetic Acid, Phenoxyethanol

Maseczki-Orgins6

Obsession
  • Drink Up miałam w wersji mini i nie dość, że cudowne działanie to ten zapach ;D

  • Maseczke drink up intensive mam nawet jest recenzja na moim blogu. Ogolnie czaje sie na oczyszczajaca :)

  • Mam całą trójkę i uwielbiam ❤️

  • w maseczce czy bez i tak jesteś śliczna :)

  • Uwielbiam obie te maski i na pewno jeszcze do nich wrócę! W ostatnim czasie zauważyłam jednak, że Drink Up Intensive trochę mnie zapycha :(

  • Ja znam klasyczną Drink Up i bardzo jest fajna:) Intensive też chcę spróbować:)

  • drink up intensive mam i uwielbiam, reszty nie próbowałam, ale ta jest prawdziwym ulubieńcem :)

  • Drink Up Intensive Overnight Mask to mój absolutny ulubieniec, muszę kupić sobie kolejną tubkę, bo moja już jest praktycznie pusta :(

  • Słyszałam o nich i strasznie mnie kuszą.

  • U mnie zdecydowanie Drink Up, uwielbiam!