Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
1 Sie

Wakacyjna ochrona Lancaster

Moje letnie, dłuższe wakacje właściwie dobiegły końca. Oczywiście planuję jeszcze jakieś wypady za miasto czy nad morze ale będą to raczej weekendowe wyprawy. Ilość dni wolnych skurczyła mi się niemiłosiernie a ja naładowania słonecznymi bateriami ochoczo zabieram się do pracy, między innymi na blogu, dlatego w najbliższym czasie ukaże się tu kilka wakacyjnych wpisów. Zaczynam od istotnej ochrony przeciwłonecznej, która dla mnie samej jest bardzo ważna przez okrągły rok ale nie ukrywam że szczególnie przy ostrym słońcu nad morzem czy oceanem. W tym roku postawiłam na ochronę marki Lancaster, która do dostania jest w perfumerii Douglas oraz Sephora.

Latem tego roku laboratoria Lancaster wprowadziły zaprezentowaną po raz pierwszy w roku 2016, przełomową technologię Full Light do wszystkich swoich gam z filtrami słonecznymi, tj. sun beauty, sun delicate skin, sun contro, sun sport oraz sun kids. Technologia ta bierze na cel promienie UVB, UVA, widoczne światło i promieniowanie podczerwone, dzięki czemu zapewnia skórze większą ochronę. Znaczna część światła widocznego w połączeniu z promieniami podczerwonymi stanowi ponad 90% spektrum słonecznego, podczas gdy UVA i UVB dają łącznie pozostałe 10%. Wolne rodniki powstają wewnątrz skóry właśnie pod wpływem spektrum światła widocznego i promieni podczerwonych. Te dwa rodzaje promieni docierają do najgłębszych warstw skóry i przyczyniają się do jej przedwczesnego starzenia się. Kompleks zawierający mikrokuleczki (efekt lustrzany) odbija promieniowanie podczerwone i widoczne światło na powierzchni skóry a syntetyczne, mineralne i naturalne filtry pochłaniają UVA, UVB oraz widoczne światło na powierzchni skóry. Silnie działające antyoksydanty neutralizują w głębi wolne rodniki, które mogłyby doprowadzić do oksydacyjnych uszkodzeń. Marka w swoich formułach wykorzystuje m.in.: ekstrakty z zielonej kawy, skórki gorzkiej pomarańczy, drzewa pongam (Millettia pinnata), zielonej herbaty i jagód rokitnika. Prawda, ze brzmi fantastycznie?

Moim niekwestionowanym hitem tegorocznych wakacji nad Adriatykiem była lekko perfumowana oliwka do ciała Sun Beauty – suchy olejek w sprayu przyspieszający opalanie. Formułę tego kosmetyku uzupełnia nowa generacja kompleksu aktywującego proces opalania, który zapewnia równomierną, złocistą opaleniznę. Olejek ma suchą, szybko wchłaniająca się złocistą postać dzięki czemu już przy pierwszej aplikacji dodaje skórze lekko złotego odcienia skóry muśniętej słońca. Codzienne stosowanie przez tydzień to skóra złocista, pokryta równomierna opalenizną bez oparzeń i schodzącej skóry! co często bywa moją zmorą. Wchłaniane jest równie szybko jak rozpylane! Te bezalkoholowe, beztłuszczowe, odporne na wodę i pot mgiełki stają się suche w dotyku na skórze, dzięki czemu nie przykleja się do niej ani piasek ani sól. Mgiełki te wysychają błyskawicznie, nie pozostawiając po sobie lepkiej, czy tłustej warstwy. Zapewniaj skórze ochronę i nawilżaj ją.

Marka Lancaster nieustannie pracuje nad innowacjami dla kobiet, które uwielbiają ruch. W 2009 roku wprowadziła Sun Sport – pierwszą niewidoczną ochronę przeciwsłoneczną w postaci mgiełki. W 2013 roku dodana do formuły technologia infrared umożliwiła nowy sposób aplikacji na skórze mokrej. W 2017 roku produkty Sun Sport ponownie zanurzają się w słońcu: stają się „inteligentne”, adaptują się nie tylko do środowiska w którym przebywasz, lecz także do wykonywanych aktywności. Sun Sport – chłodząca niewidoczna mgiełka do ciała SPF30 otula skórę satynowym, nieklejącym woalem. Bezalkoholowy spray z ultradelikatną mgiełką, idealną do aplikacji na twarzy. Nakładana na skórę mokrą lub suchą, mgiełka tworzy niewidoczny woal ochronny z suchym w dotyku wykończeniem. Produkt jest nietłusty, nielepki, nawilża skórę i jest kompatybilny z makijażem. Formuła jest również bezzapachowa.

Ochrona przeciwsłoneczna spod skrzydeł marki Lancaster to:

– jeszcze większa ochrona dzięki technologii Full Light, która chroni przed całym spektrum promieni słonecznych [UVB+UVA + światło widzialne + promieniowanie podczerwone], aby osłonić nas przed promieniami słonecznymi w 100%. Dodatkowo, oprócz filtrów słonecznych, technologia ta zawiera zapewnia również pełną ochronę przed wolnymi rodnikami.

– jeszcze skuteczniejsza ochrona, nawet kiedy jesteś w ruchu. Bycie aktywnym w lecie oznacza również pocenie się i mokrą skórę. Be względu na to jaka jest Twoja aktywność – czy pływasz w wodzie, czy Twoje ciało jest mokre od wysiłku – produkt ten jest skuteczniejszy niż tradycyjne filtry przeciwsłoneczne a jego odporność zwiększa innowacja – „Protection in Motion”.

– jeszcze intensywniejsze działanie odświeżające. Odczuwalne błyskawicznie po aplikacji produktu i w trakcie ćwiczeń. W momencie aplikacji doświadczysz przypływu świeżości, bo temperatura powierzchni skóry obniży się średnio o 10°C. Kolejna faza chłodząca aktywowana będzie pod wpływem wysokiej temperatury: inteligentne polimery uwolnią pochodną mentolu, wyzwalając drugą falę długotrwałego orzeźwienia. Odczujesz ją po raz trzeci, gdy wydzieli się pot.

– jeszcze więcej przyjemnych doznań dzięki niewidocznym, nietłustym, nieklejącym się formułom, opracowanym z myślą o łatwej aplikacji. Dotyczy to bezalkoholowych i beztłuszczowych mgiełek do ciała, które momentalnie tworzą na skórze suchą w dotyku warstwę i doskonale łączą się ze skórą, nie pozostawiając na niej lepkiej, białej powłoki.

– jeszcze bardziej praktyczne produkty dzięki formułom, które można nakładać na skórę mokrą lub suchą („Wet Skin application”). Już nigdy więcej nie będziesz zmuszona czekać aż skóra wyschnie po pływaniu, aby nałożyć produkt ochronny. Tym samym nie będzie już żadnej wymówki, żeby nie chronić swojej skóry.

Obsession
  • Alina

    W której części nad Adriatykiem wypoczywałaś? 🙂

  • Miałam kiedyś krem do opalania Lancaster, ale prawdę mówiąc nie spodobała mi się jego konsystencja, była bardzo gęsta i trudna do rozsmarowania. Ten olejek na pewno byłby lepszy i wygląda naprawdę kusząco:)

    • U mnie Lancaster po raz pierwszy i na pewno nie ostatni 🙂 A który krem Aniu miałaś?

  • W życiu nie miałam kosmetyków od Lancaster ale wyglądają bardzo obiecująco.

  • Slyszalam duzo dobrego o Lancaster a zawsze jakos unikalam tej marki , hihihi niepotrzebnie widze 😀