Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
26 Paź

Laura Mercier Flawless Skin Infusion De Rose Nourishing Oli

Lubicie kosmetyki o zapachu róży? Ja długi czas stroniłam od nich. Na szczęście okres ciężkich i nie do zniesienia aromatów róży mijają a my cieszymy się coraz częściej zapachem lekkim i przyjemnym dla nosa. Pierwszy raz produkt serii „rose” marki Laura Mercier pokazywałam na blogu przy okazji prezentacji niezwykle przyjemnego balsamu do ust Infusion De Rose Nourishing Lip Balm klik. Tym razem kontynuacja i lekki olejek do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów, a więc produkt bardzo wszechstronny. Laura Mercier Flawless Skin Infusion De Rose Nourishing Oli, bo tak brzmi pełna nazwa tego cudeńka, zawiera mieszankę* naturalnych olejków, które głęboko odżywiają, nawilżają i rozświetlają skórę. Ponadto olejek przy długotrwałym stosowaniu ma za zadnie zmniejszać widoczność drobnych linii i zmarszczek, co dla mnie jest niezwykle istotne i pożądane. Olejek z nasion dzikiej róży i olejek z krokosza barwierskiego wzmacniają barierę ochroną skóry, a witamina E oraz olejek słonecznikowy, z nasion makadamii i Kukui chronią skórę przed przedwczesnym starzeniem. Olejek najlepiej sprawdza się nałożony podczas wieczornej pielęgnacji ale jest też na tyle lekki i dobrze wchłaniający się, że nie widzę przeszkód by stosować go nawet pod makijaż, zwłaszcza gdy jest się posiadaczem skóry normalnej bądź suchej (czyli takiej jaką sama mam). Zalecane jest aplikowane  olejku w niewielkiej ilości na skórę i delikatnie wmasowanie. Można go stosować zarówno na całą twarz, jak i usta, skórki wokół paznokci oraz na przesuszone końcówki włosów. Świetnie sprawdzający się wielozadaniowiec, który nie zapycha skóry.

*Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Carbonate, Olus/Vegetable Oil/ Huile Végétale, Squalane, Glycine Soja (Soybean) Oil, Rosa Canina (Rose Hip Oil) Seed Extract, Camelina Sativa Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Eclipta Prostrata Extract, Tocopheryl Acetate, Hippophae Rhamnoides Oil, Aleurites Moluccana Seed Oil, Melia Azadirachta Leaf Extract, Rhus Verniciflua Peel Wax, Moringa Pterygosperma Oil, (Rose) Fragrance/Parfum, Citronellol, Geraniol

Obsession
  • Moja skóra kocha olejki, więc pewnie ten by również pokochała. Nie miałam nic z pielęgnacji marki Laura Mercier, ale mam jeszcze odrobinę świetnego podkładu, który mi się kończy i róż;) no i jakość oczywiście jest świetna w ich przypadku, więc nie dziwię się Kasiu, że jesteś zadowolona.

    • Dokładnie, marka słynie ze świetnej jakości i tak jest w przypadku właściwie każdego produktu który miałam okazje używać 🙂

  • Kocham produkty LM bezgranicznie ale powiem ci, że kompletnie nie znam tego produktu. Jakoś skupiam się na ich kolorówce 🙂

    • Ja lubię zarówno kolorówkę jak i pielęgnację (koniecznie musisz wypróbować masełka do ciała!) <3

  • I to jest produkt typowo dla mnie, uwielbiam zapach rozy za co dostaje plusa ode mnie 😀

  • zdecydowanie mnie zainteresowal 🙂

    wczesniej jak widzialam rozane kosmetyki to uciekalam bo one wrecz „smierdzialy”.