Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
15 Lut

Relaks z Bath and body works

Zapachowe nowości to jest to co bardzo lubię, zwłaszcza że są to kompozycje idealnie wpasowujące się w obecnie trwający, zimowy sezon, gdzie wszelkie ciepłe, otulające aromaty są przez większość pożądane. Również przeze mnie. Wieczór spędzony w aromatycznej kąpieli w blasku świec – no czy nie brzmi to idealnie? Nowa seria Bath and body works to sześć linii zapachowych: na dobry sen, antystresowa, dodająca energii, o nazwie focus, która ma oczyścić umysł, dodająca uśmiechu z bergamotką oraz relaksująca.

Trzy produkty, które goszczą w dzisiejszym wpisie pochodzą z linii aromatherapy i są to żel i balsam do ciała wanilia i paczula oraz świeca rumiankowa. Wszystkie odznaczają się raczej prostą formą jeśli chodzi o odbiór wizualny (w porównaniu do kolorowej Signature od Bath and body works). Swoją droga bardzo mi się podoba taka minimalistyczna szata. Balsam do ciała i żel do mycia mają raczej delikatne zapachy; to mieszaka naturalnej wanilii i paczuli, które łącznie świetnie relaksują i uspokajają po całym aktywnym dniu. Wystarczy dodać kilka kropel gęstego żelu do kąpieli lub nanieść na gąbkę by stworzyć bogatą, myjącą i odprężającą pianę. Dopełnieniem jest balsam zakończony pompką, który odżywia i nawilża skórę pozostawiając na niej pachnącą warstewkę. Jeśli chodzi o świece to zapalam je niezwykle rzadko i muszę mieć naprawdę do tego natchnienie. Ponadto jako jedyna z domowników jestem ich zwolenniczką więc relaksują się przy nich podczas samotnych wieczorów. W serii aromatherapy z olejkami znajdziecie świece z trzema knotami o zapachach takich jak: eukaliptus, migdał, bergamotka i rumianek, który zaprezentowałam we wpisie. Zapach jest naprawdę delikatny i odprężający a zważywszy na moją aktywność jeśli chodzi o palenie świec, wystarczy mi z pewnością na długie miesiące. Wieczór zwieńczony aromatycznymi nutami wanilii, paczuli i rumianki pomaga w stanach napięcia i stresu i łagodzi nadpobudliwość.

Obsession
  • unappreciated

    no dobra, jeśli łagodzi nadpobudliwość to coś dla mnie ;D
    jakże ja żałuję, że dostęp do B&BW jest tak utrudniony!

  • Po raz kolejny napiszę to samo, ale po prostu uwielbiam Twoje zdjęcia!
    Mi się znacznie bardziej podoba wygląd świec i kosmetyków z tej serii niż z klasycznych czy limitowanych. Jest bardzo prosty i przyjemny w odbiorze, nie przesadzony, co często zdarza się w B&BW 🙂 Niestety z aromaterapii jeszcze nie znalazłam zapachu dla siebie, chociaż tych nowych nie sprawdzałam. Przyjrzę się im przy najbliższej wizycie w sklepie.

  • Lubię takie rytuały działające na ciało i umysł. Dlatego przymierzam się do Rituals 😉

    • O tak, Ritals także lubię, zwłaszcza ich pianki do mycia ciała 🙂

  • Uwielbiam świece od BBW i kupuję je regularnie ale stawiam na smakowite zapachy – teraz gości u mnie pieczony Marshmallow

  • No właśnie obawiam się, że zapach świecy mógłby nie przypaść moim domownikom do gustu. Nie są zwolennikami nowości tak jak ja.

  • Aromaterapia od dawna jest ze mną ale głowie w wersji olejków eterycznych z houmg living

  • Tak lubie ta marke, choc moj maz nie moze stac nawet przed sklepem bo przypomina mu sie od razu scena z Jasiem Fasola w Perfumerii hahahaha. Szkoda ze moj Bath and Body Works najblizej jest pod Mediolanem 🙁

  • Widziałam, że chyba mają jakąś fajną promocję na tą serię. Będę musiała się przejść bo wygląda kusząco :D.

    • U nas w Poznaniu niestety nie mam bezpośredniego dostępu buuuuu
      Zostają mi wizyty w Warszawie 🙂