Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
30 Maj

Lato z Bath&Body Works

Tego lata marka Bath&Body Works umili mi słoneczne dni w otoczeniu dwóch wiodących kompozycji zapachowych. Za sprawą świeżego mango będzie nieco słodko a minerały na myśl przywiodą morską bryzę. Oczywiście to tylko moja interpretacja lata bowiem wystarczy przejść się do salonu Bath&Body Works lub zerknąć na oficjalną stronę, by przekonać się, że wybór zapachów jest wręcz nieograniczony. Niezależnie od tego, jak planujesz urlop, z produktami Bath&Body Works wakacje można mieć co dzień! Wszyscy kochamy wakacyjną atmosferę, gdy czas zdaje się płynąć spokojniej, a każdy dzień wypełniony jest słońcem. Nawet jeśli większość dnia spędzamy w pracy, a odpoczywamy jedynie w weekendy, bez problemu możemy przenieść się w miejsce, gdzie znajdziemy ukojenie i błogi relaks. Jak to zrobić? Oczywiście sięgając po kolekcję pachnącą od Bath&Body Works, której właściwości pielęgnacyjne i zapachowe pomagają odkryć, jak w łatwy i przyjemny sposób można się zrelaksować.

Fresh seasalt mango

Bardzo ciekawa kompozycja zapachowa. Niby słodko za sprawą mango ale jednak wszystko to przełamane nutą morskiej świeżości, co łącznie daje zapach niejednoznaczny i nieoczywisty. W linii tej znajdziemy balsam i krem do ciała, mgiełki do ciała (wersja podstawowa i wzbogacona aloesem), żel pod prysznic i absolutny hit czyli galaretkę do mycia. Chyba nigdy wcześniej nie miałam tego typu produktu myjącego, choć mogę się mylić. Shower jelly jest bardzo prosta w użyciu. Wystarczy odrobina gęstawej, galaretkowatej struktury naniesiona na wilgotną dłoń lub na gąbkę by zmyć ciało kremową pianką. Na plus zasługuje także kolorowa, bardzo wesoła szata graficzna Fresh Seasalt mango. Jestem na tak!

Aquamarine

Chyba jedna z moich ulubionych linii Bath&Body Works i coś czuję, że będzie z tego dłuższa miłość. Na kolekcje morką z minerałami składa się krem i balsam do ciała, perłowy żel/mleczko do mycia ciała, olejek, kula do kąpieli oraz mój faworyt czyli mgiełka do ciała z migoczącymi drobinkami. To idealna, letnia alternatywa wobec klasycznych perfum, zawierających alkohol. Mgiełka odświeża i chłodzi skórę, pozostawiając na niej delikatny zapach i migoczącą taflę co subtelnie podkreśla skórę. Należy jednak pamiętać, że mgiełki co do zasady są mniej trwałe niż wody toaletowe i perfumowane, przez co częściej trzeba powtarzać aplikację. Mgiełki do ciała są niezastąpione w podroży i na plaży. W podroży, zagwarantują błyskawiczne odświeżenia, natomiast używając ich na plaży, nie będziecie musiały martwić się o słoneczne przebarwienia, które mogą powstać po zastosowaniu produktów z alkoholem. Mój must have na plażę!

A dla wszystkich wielbicieli cieplejszych zapachów polecam Island Sand i gęsty peeling do ciała. Zapach przywodzi na myśl wakacje na piaszczystej plaży, mamy tu nuty kokosa, masła kakaowego i słodkiej pinacolady. To egzotyczna, tropikalna mieszanina zapachów. Wyczujesz pinacoladę uzupełnioną soczystym ananasem, pomarańczami i kremowym kokosem.

Obsession
  • Uwielbiam limitowane serie z BBW. Mgiełki sa moją wielką miłością 🙂

  • Alez one maja energetyczne kolory <3 Chyba zamowie online w ciemno 😉

  • Zaspokoiłam już głód tej marki. Sprawdziłam kilka produktów i to mi na tą chwilę wystarczy 🙂 Także nawet dobrze, że nie mam dostępu do BBW.

  • Ech, żałuję, że nie ma ich u mnie;)

    • No też ubolewam nad tym że BBW mam w Warszawie lub za granicą 🙂 czyli brak stałego dostępu.

      • No smuteczek trochę. A jak tam po podróży? Już odpoczęła?:D

        • no aż wzięłam weekend w spa aby się porelaksować po wakacjach 😀