Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
29 Cze

Moje sposoby na relaks

Każdy z nas potrzebuje odpoczynku i chwili oddechu. W codziennym pośpiechu często zapominamy jak ważny jest to aspekt dla zdrowego ciała i ducha, a to przecież relaks pozwala nam naładować baterie i z optymizmem patrzeć w przyszłość. Często wystarczy znaleźć naprawdę odrobinę czasu, żeby poczuć się zregenerowanym. Oto moje sprawdzone sposoby, które pozwalają mi szybko nabrać sił.

Aktywność fizyczna

Ruch to dla mnie priorytet. Sport czy jakakolwiek aktywność fizyczna towarzyszy mi od lat. Doskonale pamiętam okres w którym mając naście lat szukałam wymówek by móc jedynie opuścić kolejne zajęcia z wychowania fizycznego. Te czasy minęły bezpowrotnie. Miałam długą przygodę z bieganiem oraz siłowym treningiem, wiem co mój organizm zniesie i na ile mogę sobie pozwolić. Dziś po wieloletnim doświadczeniu świadomie wybieram spacer z psem, długie wędrówki w lesie, jogging czy zajęcia z jogi i to jest to co lubię najbardziej a moje ciało odwdzięcza mi się dobrym samopoczuciem, tym fizycznym i psychicznym. Jestem w takim punkcie, w którym dłuższa absencja od wysiłku fizycznego mnie uwiera. Aktywność od kilku lat wpisała się na dobre w mój naturalny rytm dobowy, po prostu muszę wstać od komputera, zaprzestać stukania w klawiaturę i zrobić coś dla siebie. Zdecydowanie ta forma sprawia że czuję relaks i wewnętrzną ulgę. Pamiętajmy, że nie musi to być forsująca aktywność, delikatny ruch może pomóc w wyzwolić stłumioną energię, uwalniając nas od skutków stresu.

Muzyka

Osobiście nie ma dla mnie życia, muzyka jest jak tlen, zawsze była dla mnie ważna. Wchodzę do domu – włączę  ulubioną playlistę na youtube, jadę samochodem – podkręcam głośno jak tylko się da  i śpiewam wniebogłosy ulubione kawałki, pracuję – w tle gra nuta przy której moja wydajność wzrasta. Pobrzmiewająca muzyka w głośnikach, nieudolne próby śpiewu od zawsze sprawiały mi radość i wiem, jak istotny jest ten element w moim życiu. Wystarczy, że usłyszę moje ukochane nuty i od razu radośniej robi się na serduchu a przypływ endorfin mam zagwarantowany. Muzyka ma bowiem kojące działanie na umysł i korzystny wpływ na organizm, w tym na niwelowanie stresu. W najbardziej nerwowym okresie warto więc zadbać o to, by mieć pod ręką swoją ulubioną muzykę i zaserwować ją sobie jako antidotum na podwyższony poziom kortyzolu.

Wylegiwanie się z książką w ręku, film/serial

To chyba lubi większość z nas, przynajmniej tą drugą część czyli film i serial. Osobiście stawiam na równi i jedno i drugie, w zależności od nastroju. Często lubię się po prostu zaszyć z książką w ręku i wtulonym psem obok zapominając o wszystkim co mnie otacza, innym zaś razem obejrzeć ulubioną serię netflix. Wiecie, że czytanie obniża poziom stresu i to w rekordowo krótkim czasie? Działa skuteczniej niż wspomniane słuchanie muzyki, spacer czy odpoczynek nad filiżanką herbaty. Wystarczy już kilka minut czytania, aby nasz poziom stresu znacznie się obniżył, także zachęcam do czytania książek i bycia offline!

Rozpieszczanie skóry

Chyba absolutnie każdy uwielbia poświęcić krótszą czy dłuższą chwilę by celebrować wybrane kroki pielęgnacyjne? Niejednokrotnie na blogu wspominałam, że lubię wszelkie wyjazdy spa, wellness czy rekreację. A co kiedy nie ma czasu, środków czy możliwości by taki wyjazd zorganizować? Oczywiście wszystko to możemy urządzić sobie w zaciszu domowej łazienki przy naprawdę niewielkim wkładzie finansowym i to każdego dnia! Mój codzienny rytuał relaksacyjno-odstresowujący i wyzwalający moc endorfin to rozpieszczanie skóry całego ciała. W najnowszej linii pielęgnacyjnej Perfecta Endorfinium Aroma (wyłącznie w drogeriach Rossmann) znajdują się produkty, które kompleksowo zajmą się naszą skórą. Znajdziemy tutaj kosmetyki do twarzy – primer na dzień, kremy na dzień i noc dla kobiet od 30. do 70. roku życia, relaxer zmarszczek na noc, kremy pod oczy, maseczkę w saszetce, a także produkty do zadań specjalnych – serum na dzień i booster na noc. Natomiast dla rozpieszczania skóry ciała w linii znajdziecie balsam i serum. Perfecta Endorfinium Aroma to kosmetyki do codziennej pielęgnacji o działaniu anti-aging, czyli sprawiającym, że skóra staje się gładsza, mniej napięta i zregenerowana. To codzienna dawka endorfin, które sprawi że poczujesz się zrelaksowana. To kosmetyki, które mają zupełnie unikatowy sposób działania – jednocześnie hamują wydzielanie hormonu stresu (kortyzolu) w skórze oraz aktywują wydzielanie w skórze uspokajającej ją beta-endorfiny – hormonu szczęścia. To powoduje, że kosmetyki redukują stany napięcia skóry i niwelują negatywne skutki ekspresji mimicznej twarzy, oznaki zmęczenia i stresu skóry, a przez to ją wygładzają i przywracają jej zrelaksowany, widocznie młodszy i promienny wygląd. Dodatkowo kosmetyki mają składniki pielęgnujące potrzebne na co dzień skórze – przede wszystkim nawilżające, a także odżywcze i regenerujące. Ich relaksujący zapach działa odprężająco i koi zmysły (efekt aromaterapii jest więc gwarantowany!).

Moje trzy ulubione endorfino – wyzwalacze serii Perfecta Endorfinium Aroma to:

Primer o ultra lekkiej, jedwabistej i odświeżającej konsystencji z efektem „splash”. Polecany jest do pielęgnacji skóry wymagającej silnego nawilżenia, wygładzenia i ochrony przed stresem. Dostarcza skórze uczucie niezwykłej świeżości, gładkości i delikatności, podczas gdy relaksujący zapach działa odprężająco i koi zmysły. Relaksuje ekspresyjne strefy twarzy redukując stany napięcia oraz wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry. Stanowi doskonałą bazę pod makijaż, dodatkowo przedłuża jego trwałość, szybko się wchłania bez pozostawiania jakiejkolwiek wyczuwalnej warstewki.


Booster do stosowania na noc o wyjątkowo lekkiej i zmysłowej konsystencji. Polecany jest do pielęgnacji skóry wymagającej rozświetlenia, odmłodzenia i ochrony przed stresem. Dostarcza skórze uczucie niezwykłej gładkości i delikatności, podczas gdy relaksujący zapach działa odprężająco i koi zmysły. Podobnie jak primer relaksuje oraz wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry.


Aksamitny krem na dzień i na noc  o wyjątkowo zmysłowej konsystencji. Polecany jest do pielęgnacji skóry wymagającej nawilżenia, odmłodzenia i ochrony przed stresem. Dostarcza skórze uczucia niezwykłej gładkości i delikatności, podczas gdy relaksujący zapach działa odprężająco i koi zmysły. Relaksuje, wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry i stanowi także doskonałą bazę pod makijaż. Skutecznie rozluźnia ekspresyjne strefy twarzy wygładzając zmarszczki mimiczne i zapewnia natychmiastowy lifting na skutek działania mikrorelaksującego. Krem działa rozświetlająco i odbudowuje naturalną barierę ochronną skóry a lawendowy roślinny skwalen wykazujący właściwości relaksujące i uspokajające.

Kubek gorącej herbaty

Podczas gdy dzień rozpoczynam kubkiem ciepłej wody z cytryną (tak od lat), tak popołudnia i wieczory rezerwuję sobie na wszelkiego rodzaju herbaty z naciskiem na ulubioną, czyli zieloną lub rozgrzewającą, z odrobiną cynamonu lub z goździkami. Dużo prawdy znajdziemy w sentencji „Nie istnieje żaden na tyle poważny problem, którego nie dałoby się załagodzić filiżanką dobrej herbaty”. Kubek gorącego, aromatycznego naparu to nieraz pierwsze co przychodzi mi do głowy po powrocie do domu po ciężkim dniu w pracy. Już sam aromat napoju ma kojące działanie a każdy kolejny łyk przynosi rozluźnienie i relaks.

Obsession
  • Dobra książka nie jest zła 🙂 Zwłaszcza wieczorem, przy kubku herbaty i jakiś aromatycznych olejkach czy świecach 🙂

  • Ja też lubię sport i już od 2 lat chodzę na fitness – to mój sposób nr 1 na relaks.

    • Sport górą! Człowiek od razu czuje przypływ endorfin! 🙂

  • Jakieś ulubione seriale? 🙂

  • Mam też tą serię Perfecta i jeszcze czeka na użycie:)

  • Ta seria rzeczywiście mnie zauroczyła – czyżby to były właśnie te endorfiny, które wyzwala? A poważnie – jako wielka fanka tonizowania skóry – moim faworytem jest Primer Splash