Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
13 Sie

New CHANEL cleansing collection

Każda z nas wie, że najistotniejszym zabiegiem dzięki któremu uda się uzyskać piękną i zdrową skórę, jest jej właściwe oczyszczanie. Pozwala na pozbycie się resztek makijażu, nadmiaru serum oraz kurzu i innych zanieczyszczeń, które w ciągu dnia osiadają na naszej twarzy. Oczyszczanie skóry to mój codzienny, obowiązkowy rytuał oparty na niezbędnych krokach pielęgnacyjnych. Marka Chanel prezentuje kolekcję prostych i skutecznych produktów do demakijażu oraz oczyszczania skóry. Chanel cleansing collection to pięć pielęgnacyjnych kroków przeznaczonych dla wszystkich rodzajów skóry, które zapewniają skuteczny demakijaż i oczyszczanie skóry.

W gamie produktów oczyszczających Chanel cleansing collection znajdziecie La Mousse czyli oczyszczający krem, który głęboko oczyszcza skórę, uwalnia ją od zanieczyszczeń, takich jak substancje zanieczyszczające środowisko, kurz, pot i nadmiar sebum, usuwając jednocześnie wszelkie ślady makijażu. Pod wpływem wody bogata kremowa formuła przeobraża się w puszystą, otulającą piankę. Ten niezbędny etap staje się chwilą absolutnej przyjemności i sprawia, że skóra jest czysta, miękka i odczuwa komfort a cera promienieje świeżością. To mój ulubiony produkt oczyszczający zaraz po absolutnym hicie czyli olejku do demakijażu. Olejek L’huile skutecznie usuwa makijaż – nawet najtrwalsze i wodoodporne formuły, zachowując przy tym równowagę skóry. W kontakcie z wodą jedwabista formuła przeobraża się w puszystą piankę, zapewniając chwilę czystej przyjemności. Pod wpływem delikatnej i zmysłowej pianki skóra staje się elastyczna, promienna, jest idealnie oczyszczona z makijażu. Formuła olejku zawiera unikatową kompozycję ekstraktów dwóch roślin morskich, które oczyszczają skórę jednocześnie ją pielęgnując, łączy te dwa skutecznie działające składniki z delikatnością formuły naturalnego pochodzenia, aby zapewniać idealny demakijaż, który nie pozostawia po sobie tłustej warstwy.

Wspaniałe orzeźwienie skóry przynosi delikatnie pachnący Le Tonique – tonik, który odświeża skórę i zapewnia jej komfort. Rano pobudza i tonizuje skórę, by ukazać jej czysty, przejrzysty blask natomiast wieczorem łagodzi skórę, usuwając jednocześnie ostatnie ślady makijażu i substancji zanieczyszczających środowisko. Złagodzona i odświeżona skóra jest doskonale stonizowana i przygotowana do tego, aby skorzystać z walorów nakładanych potem produktów pielęgnacyjnych. Pomimo, że standardowo zakładała się nakładanie go za pomocą zwilżonego wacika sama aplikuje kilka kropel wewnątrz dłoni i delikatnie wklepuję w skórę. Tonik łączy te dwa skutecznie działające składniki w bezalkoholowej formule o właściwościach łagodzących i odświeżających.

Dla wielbicieli mleczek do demakijażu usuwanych płatkami kosmetycznymi marka przygotowała dwie propozycje – odświeżające Le Lait Fraicheur D’eau oraz klasyczne Le Lait. Le Lait Fraicheur D’eau to mleczko, którego w momencie aplikacji mleczna formuła zamienia się w płyn – tak świeży jak woda, oferując zaskakujące zmysłowe doznania. Natomiast Le Lait delikatnie wmasowane w skórę otula cerę swą kremową formułą, oferując chwilę absolutnego komfortu. Oba produkty skutecznie usuwają makijaż – nawet trwałe i wodoodporne formuły, zachowując przy tym równowagę skóry.

Obsession
  • oj tak, zdecydowanie 🙂

  • Tonik i olejek chętnie bym przygarnęła, chociaż resztą też bym nie pogardziła 🙂

    • cała oczyszczająca linia jest wspaniałą, na pewno by Ci się spodobała 🙂

  • Za olejkami akurat nie przepadam ale ten tonik to chętnie bym u siebie zobaczyła. Cudowne są te opakowania – takie spójne, proste i eleganckie.

    • wiem, wiem, że Ty stronisz od olejków, ja natomiast je uwielbiam 🙂

  • 654gosia

    mleczko nie do końca mnie przekonuję bo jest „mleczkiem” ale całą resztę chętnie bym przygarnęła 🙂
    antii_ecosmetics

    • tak, wiem że wiele osób odchodzi / odeszło od mleczek na rzecz olejków i płynów micelarnych 🙂

  • Najczesciej wlasnie siegam po pielegnacje Chanel, dawno nie bylam w butiku wiec mam dodatkowy bodziec aby ruszyc po cos z tej serii 😀