Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
5 Lis

Origins Clear Improvement Charcoal Honey Mask

Uwielbiam testować nowe maski, zwłaszcza gdy otrzymuje obietnicę skóry oczyszczonej i odżywionej jednocześnie, dlatego z przyjemnością dobrałam się do czarnego słoiczka opisanego jako Clear Improvemen Charcoal Honey Mask marki Origins. Jest to odżywcza maska węglowa, która usuwa toksyny i zanieczyszczenia. Formuła łączy w sobie oczyszczające właściwości kultowej maseczki [klik] z nowymi, wzmacniającymi właściwościami miodu z polnych kwiatów i bogatego w składniki odżywcze sfermentowanego miodu, zapewniając doskonałą równowagę pomiędzy działaniem oczyszczającym i kojącym. Dodatek miodu do oryginalnej formuły tworzy bardziej odżywczą alternatywę dla maseczki Clear Improvement i pozwala zaspokoić potrzeby suchej skóry.


Słoiczek pojemności 75ml zawiera w sobie lekką maskę węglową, która ma w sobie moc drobinek efektem czego produkt mieni się na złoto, zarówno w opakowaniu jak i nałożony na skórę. Blask złotego miodu i bazowe połączenie rozmarynu, golterii, goździków i mięty dopełniają niezwykłego doświadczenia aplikacji maseczki delikatnym zapachem i uczuciem świeżości. Wystarczy tutaj cienka warstwa produktu by pokryć maską skórę. Po naniesieniu pozostawiamy maskę na około 10-15min, po tym czasie następuje całkowite jej zastygnięcie i lekkie ściągniecie skóry. Podczas gdy odżywiające składniki wzmacniają i chronią skórę przed podrażnieniami, aktywny węgiel bambusowy pochłania zanieczyszczenia o wadze 100 razy większej od jego własnej, a drugi kluczowy składnik, kaolin, zwany także glinką białą, wspiera oczyszczanie, absorbując i usuwając nadmiar sebum. Maska z łatwością zmywa się letnią wodą pozostawiając po sobie odżywczy płaszcz na skórze. Będzie idealna dla wszystkich, którzy potrzebują delikatnego oczyszczenia skóry z jednoczesnym jej odżywieniem.

Obsession
  • Ja jednak stawiam najczęściej na maseczki nawilżające i odżywiające cerę. Dla mnie więc najlepsza jest Drink Up:)

  • Ja oczywiście standardowo znam jedynie z postów na blogach tę markę. Nie miałam okazji próbować 🙂

    • warto się zapoznać, ma naprawdę wspaniałą pielęgnację 🙂 szczerze polecam 🙂

  • Byłam fanką tradycyjnej maski z węglem od Origins ale totalnie poszła w odstawkę bo to wersja bije ja na głowę. Oczyszcza, nawilża i jak cudownie pachnie. Ideał w każdym calu

  • O totalna dla mnie nowosc, ale oczywiscie wpisuje na liste. Lubie oczyszczajace maski i nie zawiodlam sie jeszcze na Origins 😀