Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
22 Sty

Urban Decay Naked Skin Shapeshifter

Paleta Naked Shapeshifter od dawna chodziła mi po głowie. Dziś już wiem, że wybrałabym jaśniejszą wersję kolorystyczną (Light Medium Shift). Z dwóch dostępnych zestawów kolorystycznych, postawiałam na wersję ciemniejszą (Medium Dark Shift), która zapewne sprawdzi mi się w cieplejszym okresie roku gdy buzia nabierze nieco kolorów, tymczasem z tymi wszystkimi konturującymi brązami muszę zachować szczególną ostrożność. A jak paleta Naked Shapeshifter wypada w ostatecznym rozrachunku?

Kompaktowa paleta do konturowania Naked Shapeshifter składa się z dwóch części przedzielonych lusterkiem. W pierwszej znajdziecie cztery prasowane pudry (trzy pudry do konturowania i złoto-brzoskwiniowy rozświetlacz) natomiast w drugiej – pięć okienek z kremowymi produktami (dwa kolory do konturowania, dwa korektory i rozświetlacz). Pudry są bardzo intensywnie napigmentowane, dość suche i trochę się sypią. Rozświetlacz to najsilniejszy punkt tej części, jest piękny i tworzy cudowną taflę. Bananowy odcień też ładnie podkreśla skórę natomiast dwa bronzery to pigment nieziemski dlatego dla siebie pozostawiam póki co jedynie czekoladowy kolor pośredni. Nie jest to formula którą szybko wykonasz makijaż, raczej potrzeba tu czasu i dłuższego blendowania. Kremowe formuły są tłustawe i ciężkie i wiem, że nie każdemu się to spodoba, zwłaszcza posiadaczom cer tłustych i mieszanych. Sama mam suchą/normalną dlatego od lat uwielbiam i stawiam na takie rozwiązania. Naked Shapeshifter oferuje aż pięć kolorów, które bardzo fajnie sprawdzają się na mojej skórze. Mimo intensywnej kolorystyki bardzo dobrze buduje się nimi efekt intensywności i wykończenia. Cała paleta to świetna opcja all-in-one gdy chcemy zaoszczędzić miejsce. Mamy ty tu bowiem w jednym miejscu korektory (nakładam je oszczędnie i punktowo), bronzery i cudowny rozświetlacz.

 


/na ustach Nudestix Nudies All Over Face Color Matte – klik/

Obsession
  • Kinga

    Nie dla mnie takie paletki, chyba bym się pogubiła w tych kolorach 😀

  • Bardzo praktyczna paleta, zastanawam sie nad jej zakupem juz jakis czas 🙂

  • Piękna paletka 🙂 masz śliczną cerę!

    • dziękuję, akurat co do cery to nie mam właściwie żadnych zarzutów 🙂 nie płata mi figli

  • Kompletnie nie umiem używać takich kremowych mazidełek do konturowania ale ta paleta wygląda fantastycznie. Makijaż wyszedł świetlisty i zgodny z obowiązującymi trendami.

    • wiem, wiem bo masz inny typ skóry 😉 wcale się Tobie nie dziwię że omijasz