Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
24 Mar

Złoto i czerwień Bath & Body Works

Marka Bath & Body Works zaprezentowała ostatnio kilka ciekawych premier. Przed nami kolekcja forever Red oraz in the  Star. Pierwsza z kompozycji miała już swoją odsłonę kilka lat temu w postaci perfum. Dziś czerwona seria to pielęgnacja ciała zamknięta w żelu, balsamach, kremach a także lekka mgiełka do ciała. Wszyscy, którzy znają kompozycje zapachowe Bath & Body Works nie zawiodą się – jest słodko a jednocześnie bardzo owocowo. To wszystko za sprawą esencji z granatów, jabłek i brzoskwini. Zapach Forever Red zwiastuje radość, namiętność i silne emocje. Płomienny granat zmieszany tu został z rzadką, francuską brzoskwinią (pêche de vigne), delikatnym czerwonym osmantusem, kwitnącą tylko w nocy aksamitką, by po chwili zniewolić nos za pomocą rumu, wanilii i dębu w połączeniu ze słodyczą pianek marshmallow.  Forever Red kojarzy się z niebanalną, ponadczasową i elegancką zmysłowością. Do zimowej pielęgnacji wprowadziłam też olejek z linii aromatherapy  – wanilia i paczula. Po raz pierwszy produkt tej serii poznałam około rok temu – klik. W okresie wzmożonej suchości skóry (jesień, zima i początek wiosny) bardzo lubię stosować wszelkie oleiste formuły, zarówno jako dodatek do kąpieli, jak i w zastępstwie do kremów i balsamów do ciała. Ten tutaj, za sprawą naturalnych, waniliowych esencji zapachowych idealnie sprawdził się na mojej skórze, jednocześnie umilając wieczory.

Kolejną gwiazdą marki Bath & Body Works jest złota kolekcja In the Star. Zbudowana na nutach drzewa sandałowego, mieszance słodkich  mandarynek i grejpfrutów z dodatkiem białego drzewa agarowego, tworzy w odbiorze mieszankę drzewno – orientalną. Kosmetyki tej serii (u mnie to żel pod prysznic, scrub do ciała z  dodatkiem pumeksowych drobinek oraz mgiełka) mają przyjemny, długo utrzymujący się na skórze zapach. Ten aromat mimo cięższych, drzewnych dodatków ma w sobie „gwiazdkę” – pierwiastek, który dodaje mu zadziorności i sprawia że wyróżnia się pośród zapachów Bath & Body Works.

Obsession
  • Nieziemsko mi brak tego sklepu 🙁

    • no u nas w Poznaniu też niestety słabo z dostępnością 🙁 zostają Złote Tarasy w stolicy 🙂

  • Szkoda, że mam tak daleko do tego sklepu 😉

    • o u nas w Poznaniu też niestety słabo z dostępnością 🙁 zostają Złote Tarasy w stolicy 🙂

  • Uwielbiam czarną serię od BBW a chyba najbardziej spray do poduszki, który ułatwia mi zasypianie