Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
12 Cze

Nars – makijaż nowościami

Kosmetyki Nars dawno nie gościły na blogu. W tym roku przypada rocznica pojawienia się na rynku ikonicznego różu Orgasm i jego edycja limitowana, a to dobra okazja by zrobić przegląd nowości i makijaż. François Nars wymyślił ten przepiękny, kultowy  odcień już w 1999 roku. Oznacza to, że w tym roku mijają dwie dekady od pojawienia się Orgasmu, który uwielbiają rzesze konsumentów. Teraz marka poszła o krok dalej i odcień ten znalazł się w błyszczykach, palecie do twarzy i wyjątkowym rozświetlaczu w płynie. Sama od lat zakochana jestem w świeżym i dziewczęcym efekcie jaki gwarantuje ten róż, dlatego z przyjemnością powitałam jego limitowaną wersję. Ta, zapakowana została w błyszcząco-różowe opakowanie, które cieszy oko i pięknie wygląda na toaletce.


Nowościami, na które warto też zwrócić uwagę są dwie nowe palety do twarzy i oczu Hot Nights. Dostępne są w dwóch odsłonach kolorystycznych – Summer Lights w odcieniach piaskowego brązu oraz Hot Nights z dodatkiem różu i burgundów, którą widzicie na moich zdjęciach. Ta limitowana edycja Hot Nights Face Palette łączy kolekcję bronzerów i przyciągających wzrok cieni. Z całą łatwością blendowania oraz perfekcyjną pigmentacją, której oczekujemy od wyjątkowych formuł Nars, te satynowe cienie zostały zaprojektowane zarówno w błyszczących jak i matowych formulach. Zaskoczeniem dla mnie była formuła produktów. Są zupełnie inne od tych, które znałam z wcześniejszych paletek – klik. Produkty są bardziej miękkie, mokre i miałkie. Nie sypią się jakoś szczególnie ale na pewno nabiera się ich więcej na pędzelek i mam wrażenie że wymagają ostrożności by ich nie uszkodzić. Sama kolorystyka przepiękna. Mamy tu cztery satynowe odcienie – kość słoniową „Pacific”, opalizujący beżowy – róż (uwielbiam ten kolor!), czerwony-róż „Maeva” i śliwkowy – burgund „Black Sand”. Dodatkowo w palecie są dwa produkty do twarzy: rozświetlacz w kolorze różowego złota „Tautira” i satynowy bronzer „Manini”.

Na deser kremowe błyszczyki do ust. Nudziakowy No „Regrets”, który widzicie na zdjęciach oraz w mojej propozycji makijażu to długotrwały i równomierny efekt a także intensywny blask glamour na co dzień. Zakończony pacynką z łatwością nakłada się na usta tworząc pięknie błyszczącą i nieklejącą się taflę. By dodać pazura marka proponuje nałożyć dodatkowo glitterowy top, który dodaje jeszcze więcej blasku.

Obsession
  • Piękne zdjęcia! i Makijaż również w moim stylu. Pozdrawiam! 🙂

    • Dziękuję 🙂 Robienie zdjęć tak ładnym kosmetykom to czysta przyjemność!

  • Przepiękny makijaż. Taki bardzo naturalny.

    • Dziękuję, właśnie taki makijaz nosze najczęściej 🙂

  • Oj kocham mój Orgasm kocham 🙂 Swój pierwszy kupiłam jeszcze gdy NARS nie było w Polsce i mam do tego różu ogromny sentyment

    • Ja dość późno go poznałam bo dopiero jak marka weszła do polskiej Sephory. Niemniej z marszu była to miłość!

  • Piękne kolory, chętnie skusiłabym się na tą paletkę 🙂

  • Najpiekniejsza kolekcja Narsa, jaka do tej pory widzialam, chyba sie skusze na cos Orgasmowego 😉

    • ja jeszcze zastanawiam się nad płynną wersją Orgasmu choć wydaje się mieć takie większe drobinki 🙂 podumam jeszcze