Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
6 Sty

L’Occitane Grape at-home Spa Beauty Body Oil

Olejek, który jest gościem niniejszego posta otrzymałam w wyniku wymiankowo-licytacyjno-wspomagającej (jakkolwiek to brzmi) aukcji, dlatego brakuje na zdjęciach kartonika, który w oryginale dołączony jest do produktu. Jednak bardziej interesowało mnie to co w środku, czyli buteleczka a w niej winogronowy olejek do ciała, który ma zapobiegać wysuszaniu skóry i ją ujędrnić. Właściwie to wszystko co wiedziałam o nim gdy go licytowałam. Zdecydowałam się go kupić bo cel był szczytny, interesowałam się produktami firmy lecz nigdy nie było sposobności by je wypróbować, i trzy w okresie jesienno-zimowym często sięgam po olejki by zapobiec przesuszeniom skóry, które mi doskwierają. Tak więc wszystkie znaki na niebie i ziemi ;) wskazywały na to, że musi być mój. Gdy już dotarł poszperałam po sieci by...
Czytaj dalej
5 Sty

Nowości kosmetyczne

Kilka nowości, które w ostatnim czasie zasiliły moją kosmetyczkę. Zakupy z Rossmanna oraz zamówienie na zapachowej stronie.Do drogerii wpadłam po kolejne opakowanie mojego ulubionego produktu do stylizacji włosów. Mowa tu o gumie Joanna, która króluje nieprzerwanie od wielu już sezonów na mojej głowie . Póki co nie znalazłam nic lepszego w porównywalnie niskiej cenie. Skusiłam się również na zachwalaną tu i ówdzie piankę brzoskwiniową. Ciekawe czy i ja będę zadowolona?Kierując swe kroki do kas moim oczom ukazał się piękny, poświąteczny zestaw eukaliptusowy. Kupiłam go w ciemno kierując się chęcią posiadania tych pięknych pudełek. No czyż nie są urocze?...
Czytaj dalej
3 Sty

Mary Kay/ Gold Leaf

Mary Kay z wczorajszej, świątecznej jeszcze paczki.Bardzo aksamitna konsystencja lakieru pozwala nałożyć go równo i bez jakichkolwiek smug. Wykończenie przypomina mi lakier Catrice 460 In the bronx, o którym pisałam tutaj czy I'm A Star, który widziałam na innych blogach, i nie należy do moich ulubionych choć przyzam, że jak sobie tak patrzę na te moje pazurki to i nawet zaczyna mi się podobać to złotko zawarte w małej, bo 7.5ml buteleczce (poniżej dwie, szybkoschnące warstwy)....
Czytaj dalej
2 Sty

Mary Kay

Po długiej tułaczce ;) dziś trafiły do moich drzwi kosmetyki, które udało mi się wygrać w świątecznym konkursie Mary Kay. Są piękne, absolutnie wszystkie i każdy z osobna, dlatego każdy znajdzie tu odrobinę miejsca w postaci posta. A póki co zrzut na to co wybrałam i tekst dzięki któremu mi się to udało - długawy, dla wytrwałych ;]Praca konkursowa"Jako osobie, która jest pasjonatką szeroko pojętej kosmetyki, co znajduje odzwierciedlenie w ramach bloga, którego nieśmiało póki co prowadzę od kilku miesięcy, wybór zestawu był niezmiernie trudny.Przewracałam kolejne karty katalogu, by na stronie 14-15 odnaleźć swój splot idealny. Mowa o zestawie trendsetterki.Dlaczego do mnie miałby on trafić? Niech odpowiedzią będzie ta krótka opowieść, znana i przekazywana z dziada pradziada, wszak są...
Czytaj dalej
1 Sty

Delarom/ Krem nawilżający Acquacomfort

W czerwcu 2011 weszła na polski rynek nowa francuska marka pielęgnacyjna DELAROM. Jest to marka naturalna, bazująca na olejkach eterycznych i roślinnych. Pozycjonuje się w kategori pielęgnacji selektywnej i jest dostępna do sprzedaży póki co jedynie w internecie. W moje ręce, dzięki uprzejmości portalu Magazyn Drogeria, trafił nawilżający krem Acquacomfort. Sprawdźmy zatem, czy produkt ten, który według zapewnień producenta zapewnia skórze efektywną ochronę przed odwodnieniem, nawilża i ożywia skórę oraz przywraca skórze elastyczność, sprawdził się na mojej skłonnej do przesuszeń skórze?WIZUALNA STRONA PRODUKTUProdukt zapakowany jest dwojako - wierzchnią "szatę" stanowi pomarańczowy kartonik ze wszelkimi niezbędnymi informacjami w języku angielskim, francuskim oraz dodatkowa naklejką w naszym rodzimym. Z niej to dowiemy się, że krem ten przeznaczony jest do...
Czytaj dalej
31 Gru

AAle promocja :D BODY FIT

Poświąteczne prezenty od mojej rodzicielki. Tak ku prawdzie to podpatrzyłam je u niecierpek (kolejny raz :D) a później na wystawie sklepu, w mieście z którego pochodzę ale od dawna nie zamieszkuję. Poprosilam więc o ten jeden dodatkowy, poświateczny prezent. I oto jest. Nie wiem jakim cudem produkty przeceniono aż tak (każdy z nich to koszt uwaga 19.90PLN, gdzie cena pierwotna oscyluje w granicach 80-90PLN), niemniej nie zamierzam zaprzątać tym sobie głowy, za to brać sie do używania. Zapewne za jakiś czas zagoszczą na łamach bloga ich pełne recenzje.Jednocześnie, chciałabym Wam życzyć udanego wieczoru sylwestrowego, niezależnie od tego czy spędzicie go w szaleństwach czy spokojnie. Ja mimo, że skłaniam się w tym, jak i poprzednich latach, w stronę opcji numer jeden,...
Czytaj dalej
29 Gru

STENDERS/ Żurawinowy krem do rąk

Dziś w roli głównej kosmetyk, którego wiele w rożnych zakątkach mojego mieszkania, biura i wszelkich pomieszczeń w których przebywam, w kosmetyczkach i w torbach, wszędzie. Mowa o kremie, kremie do rąk. Nieodzowny przyjaciel o każdej porze roku, w dzień i w nocy. Uwielbiam go ja, potrzebuje go skóra moich rąk. Zobaczmy zatem jak w tej roli odnalazł się krem, który w swoim składzie zawiera słodką żurawinę? Nawilżenie, zmiękczenie i pielęgnacja z ochroną to główne cechy produktów do codziennej pielęgnacji Stenders: ŻURAWINOWEGO I RÓŻANEGO KREMU DO RĄK! Żurawinowy krem do rąk, o którym mowa w niniejszym pości ma za zadanie intensywnie nawilżać, chronić przed mrozem, dbać o suchą i popękaną skórę, jednocześnie zapewniając ochronę przed szkodliwym wpływem środowiska. Bogaty skład (masło shea,...
Czytaj dalej