Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
17 Paź

Caudalie Vinosource

Niezmiennie marka Caudalie kojarzy się wszystkim z winogronem. Przypomina mi letnie chwile przyjemności, jakie odczuwam rozgryzając chłodne, soczyste winogrona w upalny dzień. Jest dla mnie synonimem skóry zadbanej, która emanuje zdrowiem i blaskiem. Dlatego tak chętnie sięgam po produkty tej marki. Dziś chciałabym Wam przedstawić część serii Vinosource, która w znacznej mierze opiera się na lekkich sorbetach i żelowych formułach. To wspaniała linia dla wszystkich tych, którzy szukają lekkich i nieobciążających skórę konsystencji. Z sześciu dostępnych produktów z różowej szaty graficznej przedstawię dziś trzy - to krem sorbet Vinosource, fluid matująco-nawilżający oraz serum S.O.S. Caudalie Vinosource Creme Sorbet Hydratante - Krem - sorbet nawilżający Caudalie Vinosource Moisturizing zamknięty w miękkiej tubie to sorbet - krem nawilżający o delikatnej, lekko żelowej konsystencji, dzięki technologii...
Czytaj dalej
27 Lip

Pocałunki pełne koloru… French Kiss Caudalie

Po raz pierwszy od swojego powstania marka Caudalie i jej dotychczasowe osiągnięcia zostały zamknięte w małym, okrągłym pudełeczku z balsamem do ust. Kuszący balsam o delikatnym kolorze skrywa w sobie przeciwutleniającą moc polifenoli pochodzących z pestek winogron. Innowacyjna formuła sprawia, iż usta stają się słodkie, nawilżone i wyglądają zdrowo i apetycznie. Ten produkt to French Kiss – dla pięknych, słodkich ust! To efekt delikatnego makijażu w trzech subtelnych wersjach. To trzy rodzaje balsamów przypominających crème brûlée – pyszny deser o dość twardej powierzchni i kremowym, aksamitnym wnętrzu. French Kiss Caudalie to trzy kolorowe balsamy, zamknięte w poręcznym opakowaniu zwieńczonym drewnianą zakrętką. Formuła balsamu jest zwarta i trzeba nieco kolistych ruchów by ciepłem rozgrzać wierzchnią warstwę. French Kiss dostępny...
Czytaj dalej
26 Cze

Caudalie z kolekcją Thé des Vignes

Moja ukochana seria zapachowa Caudalie Thé des Vignes doczekała się nowych produktów. Prócz zmysłowej wody toaletowej,  którą od lat uwielbiam, żelu pod prysznic i kremu do rąk, w ofercie znajdziemy też nawilżający balsam oraz olejek do ciała. Daj się unieść roślinnej świeżości zapachu zmysłowego i tajemniczego, niczym zachód słońca nad winnicą. Woń tej serii przywodzi na myśl zniewalające nuty białego piżma, olejku neroli i imbiru, wzbogacone o aromat kwiatów pomarańczy i jaśminu. Wg mnie to chyba najpiękniejszy zapach w ofercie marki Caudalie. Połączenie wszystkich kroków pielęgnacyjnych Thé des Vignes to gwarancja skóry nawilżonej i pokrytej zapachem na cały dzień. Formuła wzbogaconego aloesem żelu pod prysznic bez mydła opiera się na delikatnej roślinnej bazie myjącej. Subtelnie perfumowany nektarowy żel pod prysznic...
Czytaj dalej
5 Cze

Oczyszczanie skóry z Caudalie

Jak ważne jest oczyszczanie skóry twarzy wie każdy z nas. Przez lata wypracowałam sobie system składający się z kilku występujących po sobie kroków, które gwarantują mi uzyskać oczekiwany efekt. Dokładny i poprawnie wykonany demakijaż to doskonały sposób na odświeżenie skóry, przygotowanie jej na dalsze zabiegi pielęgnacyjne (przyjęcie kremu nawilżającego, serum odmładzającego czy innego kosmetyku o właściwościach pielęgnacyjnych) i usunięcie z jej powierzchni wszelkich zanieczyszczeń. Krok I: Caudalie olejek do demakijażu Wieczorny demakijaż rozpoczynam od naniesienia kilku pompek olejku do demakijażu marki Caudalie. Rozprowadzam go na całą twarz a w okolicach oczu przytrzymuję chwilę, tak by rozpuścił nawet najbardziej oporny tusz. Połączenie w 100% naturalnych olejków roślinnych zmywa każdy makijaż, nawet wodoodporny, oczyszcza skórę i usuwa zanieczyszczenia, nie zostawiając tłustej powłoki. Podstawę olejku Caudalie...
Czytaj dalej
8 Kwi

Caudalie Premier Cru

Od dziewięciu lat linia pielęgnacyjna Premier Cru marki Caudalie wykorzystuje najlepsze składniki pochodzące z winorośli. Premier Cru to połączenie optymalnej zawartości wszystkich opatentowanych składników Caudalie o najskuteczniejszym działaniu przeciwstarzeniowym. Jak wiadomo od lat stawiam na wszelką pielęgnację przeciwstarzeniową bo latka lecą nieubłaganie. Linia Premier Cru marki Caudalie to jedna z najlepszych jakie miałam. Linia Premier Cru jest kwintesencją kompleksowej pielęgnacji przeciw starzeniu się skóry. Stworzona została z myślą o kobietach, które pragną skutecznie i zaledwie jednym gestem rozprawić się z oznakami starzenia. Ten zestaw pielęgnacyjny przeznaczony jest dla najbardziej wymagających kobiet. Dla takich, które oczekują widocznych i trwałych efektów – jednoczesnego przeciwdziałania zmarszczkom i przebarwieniom, a także zapewnienia jędrności skóry. Dla tych, które cenią bogatą, pobudzającą zmysły konsystencję....
Czytaj dalej
20 Gru

Nowości

W ostatnim czasie pojawiło się u mnie wiele kosmetycznych nowości. Postanowiłam zebrać temat w jeden post i przedstawić to co zasiliło moje kosmetyczne zbiory :) Jest tego sporo, cieszy mnie szczególnie kolorówka na punkcie której mam fioła, ale uśmiech na buzi wywołuje również obecność fajnej pielęgnacji no i zapachu, zupełnie nowego. Zapraszam. Bez szczególnej chronologii rozpocznę od marki Shisido. Pamiętacie mój post na temat Lacquer Rouge o nazwie i numerze: PK226 Ophelia KLIK? Wtedy to "odgrażałam się" że kolejnym nabytkiem będzie RS727 Rose Grey – mauve nude. Tak też się stało :) Uwielbiam te lakiery do ust i niebawem pokażę Wam z bliska ten prześliczny, brudny róż. Prócz niego, nowościami Shiseido są u mnie: trio czyli kompakt Face Color Enhancing Trio...
Czytaj dalej
8 Gru

Empty space

W sumie to takie posty są  dla mnie czasochłonne do granic możliwości ale lubię je u innych no i jest okazja pochwalić lub zganić to co nie miało okazji pojawić się lub nigdy więcej na blogu się nie pojawi ;) A trochę jednych i drugich jest, w ogóle denko wyszło mi takie że ho ho i ciut więcej. Zaczęły mi przeszkadzać puste kartoniki, pudełka, butelki, zajmowany za dużo przestrzeni w łazience więc dziś je zebrałam do kupy i pokazuję po czym wylądują (posegregowane!) w koszu. Produkty podzieliłam na trzy sekcje. Pierwsza to produkty, które były poddane ocenie, ich recenzje znajdziecie na blogu (z prawej strony w polu "szukaj;) więc je jedynie pokażę na zdjęciu. W drugiej sekcji te, które z tych...
Czytaj dalej
30 Paź

Empty space

Prócz tego że uwielbiam zasilać moje kosmetyczne zbiory nowinkami lubię też używać, a używam sobie do woli czego dowodem są puste pojemniczki zlokalizowane czasowo w reklamówce a zaraz postem w koszu na śmieci. Większość znalazła swoje miejsce na łamach bloga więc o masełku z papai od TBS, wyszczuplającym balsamie AA, żelach pod prysznic Balea i Isana (o modelu z masłem shea i owocem pasji (?) pisać z pasją nie zamierzam bo był słabiutki), balsamie do ust Loccitane, kremie do rąk (Phenome oraz migdałowym z Malwy) po raz wtóry zapisywać tu treści nie będę co by nie przynudzać ;)   Hitem, o którym grzechem byłoby nie wspomnieć jest tusz do rzęs Lancome Hypnose. Miniaturkę pojemności 2 mililitrów odnalazłam kilka miesięcy temu w Blogbox...
Czytaj dalej
25 Lip

Caudalie

Francuskimi kosmetykami Caudalie zaraziła mnie krzykla. To preparaty pielęgnujące skórę, wykorzystujące bogactwo składników aktywnych zawartych w winorośli oraz winogronach.Pierwszy z nimi kontakt to ten przy okazji Blogbox; temat bardzo mnie zainteresował, poszukiwałam więc w aptekach stacjonarnych, jednak po kilku tygodniach z powodu braków na półkach tematu zaprzestałam. Jakiś czas temu, zupełnym przypadkiem wpadłam na nie w aptece usytuowanej zaledwie kilka metrów od mojego domu. Poszłam po węgiel dla psa :D wyszłam z dwoma produktami, kilkoma próbkami oraz zaproszeniem na zabiegi. Spotkanie odbyło się dzisiaj. Wszystko w miłej i relaksującej atmosferze.Zdecydowałam się na masaż twarzy z maseczką. W pierwszym kroku skórę potraktowano duetem mleczko do demakijażu & pianka. Kolejny krok to masaż olejkiem (m.in. arganowym, to ta mała, żółta buteleczka), nałożenie...
Czytaj dalej