Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
29 Paź

Isadora Bohemian Flair Collection

Jesień marki Isadora przynosi nam wielki powrót stylu boho, czyli połączania hippisowskich barw z oryginalnością bohemy lat ’70! To trend, który charakteryzuje się aksamitnymi materiałami, zamszem i futrem ale nie zabraknie również brokatowych tekstur, oryginalnych wzorów i haftów. To właśnie jesienna propozycja marki IsaDora – kolekcja Bohemian Flair! - styl boho z paletą kolorów inspirowaną bohemą i luksusowymi materiałami vintage. Ciepła rdza oraz wiele odcieni brązów, ciemnej czekolady, zgniłej zieleni i fioletu – to kolory dominujące co mnie cieszy niezmiernie bo po takie sięgam najczęściej przez cały rok. Niekwestionowanym faworytem jest paleta poczwórnych cieni o nazwie 11 Bohemian. To kompozycja ciepłego złota, brązu, czekolady i rdzawego burgundu, dodatkowo w pięknej, intensywnej pigmentacji którą widać już za pierwszym pociągnięciem. Ponadto...
Czytaj dalej
12 Mar

IsaDora Riviera Spring 2016

Markę IsaDora znam z czasów licealnych kiedy to namiętnie kupowałam poczwórne cienie i pomadki. Nie zdziwi więc Was fakt, że darzę ją ogromnym sentymentem. Po latach powraca do mnie, tym razem w wiosennej osłonie w kolekcji Riviera Spring 2016   Od razu muszę powiedzieć, że jest to bardzo udany powrót, zwłaszcza w kontekście matowych pomadek w kredce które są absolutnie fenomenalne i które moim zdaniem mają szansę zostać okrzyknie hitem, poczwórnych cieni (moja sympatia wzięła górę) i tuszu do rzęs ze silikonową szczoteczkę.     Odkąd pamiętam czwórki IsaDora Eye Shadow Quartet wyglądały tak samo choć z tego co wiem teraz zostały wzbogacone ich formuły co podniosło zdecydowanie trwałość cieni, aż do dwunastu godzin. Mamy tu plastikowe opakowanie a wewnątrz cztery kolory cieni, bardzo w moim...
Czytaj dalej
16 Wrz

„COLOR CHOCK!” czyli jesień z Isadora

Trzykrotnie podchodziłam do tematu prezentacji jesiennej ramówki od Isadora (a dokładnie jej lakierowej części). Zawsze coś nie pozwalało na publikacje, a to zdjęcia za ciemne, mocno odbijające się światło w błyszczącej tafli jaką nadają lakiery, za długie paznokcie, upaćkane lakierem paznokcie, zbędne przedmioty, które znalazły się w kadrze a nie powinny. Milion powodów by nie publikować. Kolejny dzień to niestety ciut wytarte końcówki (czy to z topem czy nie) i malowanie rozpoczynałam od początku. Tym razem publikuję choć ze zdjęć jakoś szczególnie zadowolona nie jestem, ale naprawdę poziom poirytowania wrósł na tyle, że nie mogłam postąpić inaczej. Dobra, to wylałam z siebie żółć i lecimy dalej. Choć się opierałam to wpuściłam do domu odrobinę jesieni, zresztą pogoda za oknem sugeruje...
Czytaj dalej
13 Wrz

Nowy lakier i adres bloga

Dziś będzie lekki mix lakierowo - informacyjny. Co prawda miał się pojawić jutro a nie dziś bo miałam udać się na branżową imprezę w otoczeniu śmietanki biznesowej ale pogoda skutecznie pokrzyżowała me plany i postanowiłam pozostać pod kocem i smakować herbaty z cytryną niż cateringowych rarytasów ;D echhh światowe życie przechodzi mi koło nosa i daje pstryczka ;D Ale nie ma tego złego bowiem dzięki temu znalazłam czas by zrobić zdjęcia emalii butter London, którą krótko wczoraj prezentowałam. Nie odniosę się co prawda do trwałości, o której poczytywałam w Waszych komentarzach że jest cienka, ale do krycia i koloru już tak. A ten jest żywy, pastelowy i na myśl przywodzi mocno ubity kogel-mogel z nutą cytryny. Pięknie i świeżo to wygląda...
Czytaj dalej
15 Sty

Moje mazidła do ust

Sporo tego i z tej racji postanowiłam zebrać wszystko w jednym, zbiorczym poście. Kilka z poniższych miało już swoje miejsce na blogu, kolejne na prośbę oczywiście zamieszczę. To po kolei.Wszystko co tyczy się moich ust staram się trzymać w kosmetyczce stanowiącej integralna cześć torebki lub/ i w kieszeniach płaszczy, które najczęściej noszę. Inaczej coś tam zginie, na krótszy lub dłuższy czas, lub zniknie bezpowrotnie, więc mimo ilości staram się trzymać w tej materii porządek. To właściwie mój cały zbiór mazideł do ust, kilka jeszcze leży w pracy no i w bluzie do biegania-trudno jak okazuje się to zebrać w całość, niemniej poniższe zdjęcia prezentują zdecydowaną większość ;)Pierwsza grupa to produkty stricte pielęgnacyjne lub te, które na ustach pozostawiają niezauważalną lub...
Czytaj dalej
5 Wrz

IsaDora / Moisturizing Lip Gloss vs IsaDora / Mega wet gloss (Bitwa na błyszczyki)

Dziś chciałabym przeprowadzić mały pojedynek na błyszczyki. Oba pochodzą z firmy Isadora, przy czy pierwszy z nich jest nawilżająco-odżywczy natomiast dzięki drugiemu mamy uzyskać efekt wilgotnych ust. No to zaczynamy starcie.(1) Isadora, Moisturizing Lip GlossObietnice: Błyszczyk nawilżający z jojobą. Posiada właściwości ochronne i odżywcze. Łagodzi podrażnienie oraz przeciwdziała wysuszaniu ust. Jest trwały i nie rozmazuje się. Może być używany na pomadkę dla uzyskania większego blasku. Nieperfumowany.Pojemność: 8mlCena: około 45złMoja opinia: Błyszczyk zakupiłam kilka miesięcy temu i należy on niewątpliwie do moich ulubionych. Nakładam go dość często i to, że używam go od tak dawna świadczy o jego wydajności. Już niewielka ilość naniesiona aplikatorem (gąbeczka) na usta pokrywa je ładnym kolorkiem (mat na ok.1-2h). Konsystencja jest aksamitna, miękka. Usta...
Czytaj dalej