Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
26 Maj

Lancôme Matte Liquid Lipstick

Wydawać by się mogło że w kwestii matowych formuł do ust powiedziano już dosłownie wszystko. Nic bardziej mylnego. Jeśli chcecie poznać coś zupełnie innego i z pewnością innowacyjnego wypróbujcie Lancôme Matte Liquid Lipstick. Co jest zatem w tych produkcie takiego, co odróżnia go od innych dostępnych na rynku? Po pierwsze naprawdę cienka warstwa, zupełnie jak farbka, która pokrywa usta intensywnym kolorem i nieobciążającą strukturą a po drugie trwałość. Wiadomo, że ona w większości tego typu formuł jest długofalowa ale wierzcie mi, tutaj to ponad 24h, nawet dwufazówką z warstwą olejową nie da się tego ruszyć (wiem, bo wielokrotnie próbowałam). Jak więc udaje się usunąć nadmiar na koniec dnia? nie da się! Przed cały dzień pomadka pomału zjada się,...
Czytaj dalej
21 Lis

Lancome L’Absolu Rouge&Teint Idole Ultra Cushion

Marka przedstawia nową odsłonę kultowej pomadki Lancôme, jeszcze szlachetniejszą i bardziej kolorową niż kiedykolwiek. Od ponadczasowych, kultowych odcieni do zupełnie nowych, żywych kolorów – w gamie L’Absolu Rouge (149zł) znalazły się odcienie na każdą okazję: idealne beże, intensywne czerwienie, świetliste róże czyli nieskończona paleta kolorów i efektów do odkrycia. Mamy tutaj trzy wykończenia: rozświetlający (stopniowalna intensywność koloru z subtelnym błyszczącym wykończeniem), kremowy (kremowy satynowy finisz) oraz matowy, który stanowi komfortowe kremowe matowe wykończenie, i właśnie jedną z takich pomadek pokażę w dzisiejszym wpisie. L’Absolu Rouge zapakowana została do eleganckiej czarno-złotej skuwki. Poprzez wciśniecie górnej części z emblematem złotej róży, symbolem marki Lancôme, naszym oczom ukazuje się kolorowy sztyft. Nr 378 to intensywna, odważna różowa fuksja z niebieskimi tonacjami,...
Czytaj dalej
17 Lip

Énergie de Vie: produkty pielęgnacyjne Lancôme

Płynna pielęgnacja Énergie de Vie marki Lancôme to nowa kategoria nawilżenia z innowacyjną konsystencją – świeżą jak tonik i skoncentrowaną jak serum. Lancôme potrząsa standardową koncepcją nawilżania wprowadzając tą płynną pielęgnację, która mnie bardzo miło zaskoczyła. Nowatorska i prawdziwa gama o silnym działaniu wychodzi naprzeciw problemom skóry we współczesnym świecie, oferując proste w stosowaniu, a jednocześnie wyjątkowo skuteczne produkty. Wygładzający i wypełniający perłowy lotion Énergie de Vie: niezliczone przezroczyste mikrodrobinki w różnych rozmiarach tworzą konsystencję emulsji. Na skórze uczucie odżywczego działania emulsji towarzyszy uczucie intensywnej świeżości. Wygładzająca i rozświetlająca płynna pielęgnacja Énergie de Vie: produkt gwiazda nowej wizji płynnej pielęgnacji od Lancôme. Kompleksowa pielęgnacja, która jest świeża jak tonik, skoncentrowana jak serum  i nawilżająca jak krem. Formuła...
Czytaj dalej
22 Paź

Jesienna pielęgnacja: wieczór

Część druga mojej jesiennej pielęgnacji dotycząca wieczornego rozdziału. Znajdziemy tu kilka wspólnych ogniw dla poranka i wieczora dlatego pozwólcie że pominę istotną kwestię użycia kremu pod oczy Origins GinZing oraz hydrolatu z pszenicy samopszy od Biochemii Urody gdyż pisałam o tym tutaj. Główną rolę we wpisie odgrywają olejki, które wprowadziłam, maski i oczyszczanie/ demakijaż i właśnie to tutaj dziś znajdziecie. Oczyszczanie rozpoczynam od rozpuszczenia wszelkich zanieczyszczeń i makijażu z pomocą balsamu Clinique Take the Day Off. To produkt, który miałam w planach zakupowych od bardzo, bardzo dawna. Gdy tylko wykończyłam kilka oczyszczających kosmetyków i pojawiła się promocyjna możliwość zakupu Clinique nie wahałam się ni chwili. Szczerze to nie wiem czy lubię ten produkt czy też nie. Zmywa dobrze ale ten cały...
Czytaj dalej
31 Sie

Samoopalacze

.. i co do których nie mam entuzjastycznych odczuć. Na stronie  niejednokrotnie dałam upust mojemu uwielbieniu do produktów samoopalających lub podkręcającym opaleniznę, zwłaszcza w okresie wiosenno-letnich i ciepłych dni. Naprawdę jestem w stanie przeboleć zapach, który często towarzyszy tego typu produktom, ale brudzeniu ubrań i pomarańczowej powłoczce na skórze mówię zdecydowane nie.   Dziś trzy takie gagatki, które mocno zalazły mi za skórę. Prym wiedzie tu najdroższy z całej trójki czyli żel-krem Lancome Flash Bronzer Transfer-Resistant Self Tanner Instant Tan Body. Samoopalacz, który dzięki technologii non-transfer nie brudzi ubrań, rozświetla skórę i nadaje jej opalony odcień, no właśnie, szkoda tylko że w odcieniu wściekłej pomarańczki. Dodatkowo następnego dnia zapach samoopalacza osiąga nieznośne apogeum, mimo że wcześniej to lekki żel o zapachu świeżym...
Czytaj dalej
16 Lip

Pielęgnacja Lancome

Mam dobrą i złą wiadomość. Zła ma konkretny kaliber a że z reguły mam pozytywne do świata nastawienie a na stronie staram się poruszać tematy o przyjemnym wydźwięku zacznę od produktu, który polubiłam :) Mowa o płynie micelarnym Eau Micellaire Douceur Lancome przeznaczonym do demakijażu twarzy, oczu oraz ust. Według zapewnień producenta nadaje się on do wszystkich rodzajów skóry, nawet do skóry wrażliwej, delikatnie usuwa zanieczyszczenia i perfekcyjnie usuwa makijaż nie podrażniając cery. Płyn micelarny zawierający wiele składników naturalnych (klik), m.in. wyciągi z białego lotosu, róży oraz cedru japońskiego, zapakowano w poręczne opakowanie występujące w dwóch pojemnościach: 200ml w cenie 139PLN oraz 400ml - 189PLN. By jeszcze bardziej umilić nam demakijaż butelkę zaopatrzono w super dozownik dzięki czemu nic się nie...
Czytaj dalej
30 Paź

Empty space

Prócz tego że uwielbiam zasilać moje kosmetyczne zbiory nowinkami lubię też używać, a używam sobie do woli czego dowodem są puste pojemniczki zlokalizowane czasowo w reklamówce a zaraz postem w koszu na śmieci. Większość znalazła swoje miejsce na łamach bloga więc o masełku z papai od TBS, wyszczuplającym balsamie AA, żelach pod prysznic Balea i Isana (o modelu z masłem shea i owocem pasji (?) pisać z pasją nie zamierzam bo był słabiutki), balsamie do ust Loccitane, kremie do rąk (Phenome oraz migdałowym z Malwy) po raz wtóry zapisywać tu treści nie będę co by nie przynudzać ;)   Hitem, o którym grzechem byłoby nie wspomnieć jest tusz do rzęs Lancome Hypnose. Miniaturkę pojemności 2 mililitrów odnalazłam kilka miesięcy temu w Blogbox...
Czytaj dalej
5 Kwi

Lancome Vernis in Love 112B Rouge in love

Nowość od Lancome od wczoraj gości na moich paznokciach. To bardzo intensywna czerwień wpadająca w pomarańcz a czasami to mam wrażenie że i maliny tu nie brak. Zgrabna butelka pojemności 6ml zakończona jest zakrętką z płaskim i dość szerokim pędzelkiem, który zgrabnie sunie po płytce. Barwa lakieru jest tak nasycona, że właściwie mogłabym poprzestać na jednej warstwie ale standardowo nakładam dwie. Lakier schnie szybko no i wygląda bosko, choć jest odważny no ale przy okazji także bardzo kobiecy.Cena: 15$...
Czytaj dalej
4 Kwi

Lancome ROUGE IN LOVE

ROUGE IN LOVE czyli najnowsza propozycja Lancome, gdzie na potrzeby kampanii promocyjnej twarzy użyczyła Emma Watson, której kibicuję choć trudno jej będzie odpiąć plakietkę Hermiony Granger ;) Niespecjalnie podoba mi się tak na kobieco bo jak dla mnie to ona wciąż jest dziewczynką z peronu 9 i 3/4 :D no buźkę to ma jak aniołek i jakoś ta soczysta czerwień gryzie mi się z jej delikatnością, której jej przecież nie brak. Hermiono quo vadis? :DA co ja do tego mam? Ano to, że w moim posiadaniu znalazła się pomadka najnowszej serii, a dokładnie ta z numerkiem 351B, bardzo soczysta i wyrazista do granic możliwości (efekt można stopniować, poniżej trzy szybkie ruchy więc niech nie zmyli Was transparentność, szminka dość szybko...
Czytaj dalej