Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
30 Maj

Przegląd nowości. Kolorówka.

Zapraszam na przegląd tego co pojawiło się u mnie a co nie miało jeszcze blogowej premiery. Część z produktów mam już w użyciu więc podzielę się też swoim pierwszym wrażeniem ze stosowania    

Gorącą i świeżą premierą są nowości do brwi od marki Benefit. To aż 9 kosmetyków do stylizacji brwi, w 6 rożnych odcieniach dopasowanych do każdego typu urody.

 Goof Proof Pencil to skośna, woskowa kredka, która po drugiej stronie ma grzebyczek do rozczesywania brwi. Bardzo miękka z łatwością sunie po włoskach pozostawiając kolor. A trwałość? boska! To mój zdecydowany faworyt pośród nowości zaprezentowanych przez markę. Drugą nowością, której używam z przyjemnością jest słoiczek Ka Brow! czyli pomada w słoiczku, dzięki której można precyzyjnie i dokładnie...
Czytaj dalej
3 Maj

Laura Mercier De Rose Lip Balm

Marka Laura Mercier bardzo dobrze wie o tym, że po suchej i mroźniej zimie nasza skóra spragniona jest nawilżenia i odżywienia dlatego wiosną tego roku wprowadza w swe szeregi absolutny must have do pielęgnacji ust, czyli balsam Infusion De Rose Nourishing Lip Balm O jego wyjątkowych właściwościach i działaniu miałam okazję przekonywać się przez długie tygodnie dlatego postanowiłam pokazać Wam ten mały skarb, który kryje w sobie wielką moc. Głównym składnikiem zapakowanym w poręczną i miękką tubkę jest masło shea. Ponadto we wnętrzu znalazło się miejsce na olejek z nasion dzikiej róży, który intensywnie odżywia usta oraz zatrzymuje wodę w skórze, olejek kukui (wyśmienity olejek dla przesuszonej skóry, idealny dla ochrony skóry na czas zimna i słoty) oraz olejek...
Czytaj dalej
7 Mar

Wiosna z SISLEY – kolekcja Indian Song

Wiosenna kolacja Sisley to dwie palety cieni Phyto 4 Ombres Dream & Mystery, trzy nowe odcienie kredek do ust typu jumbo Phyto-lip Twist oraz jeden nowy produkt w ośmiu odsłonach kolorystycznych czyli  Phyto-eye Twist. Dziś pokażę Wam niektóre z tych  produktów z bliska. Zapraszam serdecznie. Nie da się ukryć że największymi dla mnie gwiazdami wiosennej kolekcji Indian Song są paletki cieni Phyto 4 Ombres [cena jednostkowa: 310zł], graficzne i enigmatyczne, odkrywają aksamitne i żywe zestawienia kolorystyczne o formule nowej generacji. Każda z nich składa się z czterech dopasowanych odcieni, wykorzystując awangardową technologię, łączącą światło i pigment w eterycznej konsystencji. Prawdziwy przedmiot pożądania, czarno – białe puzderko zamykane na magnes to paleta, nowoczesne opakowanie, odwołujące się do postaci Arlekina, kryje cztery...
Czytaj dalej
24 Sty

Laura Mercier Eye Canvas

Nie mam dużego doświadczenia jeśli chodzi o bazy pod cienie. Wszystko z uwagi na fakt, że stawiam bardzo często na stonowany, dzienny i lekki makijaż. Zdarza się jednak, że nakładam je tak by uniknąć szybkiego ścierania się cienia czy jego zbierania w załamaniu, słowem chcę by makijaż przetrwał bez uszczerbku cały dzień. Dotychczas poznałam całkiem fajną, białą bazę Mary Kay oraz kultową już bazę Urban Decay, która była dodatkiem do jednej z paletek Naked. Dziś będzie o bazie zupełnie innej, która jest najlepszą z jakąkolwiek miałam do czynienia. Mowa o bazie do powiek firmy Laura Mercier, zamkniętej w ciężkim słoiczku z grubego szkła. Nie jest tajemnicą, że uwielbiam markę Laura Mercier. Mam kilka produktów i ze wszystkim jestem równie mocno zadowolona....
Czytaj dalej
30 Gru

Nowości czyli Mikołaj i zakupy Douglas :)

Zdaję sobie sprawę, że nowości dopiero co gościły na blogu KLIK ale raz, że Mikołaj  w tym roku dopisywał a dwa, że poświąteczne wyprzedaże były niezwykle kuszące. Postanowiłam zatem pokazać co też przywiózł do mnie spóźniony Mikołaj_@Krzykla oraz kurier w niebieskim opakowaniu z logo Douglas. Po pierwsze, @Krzykla postanowiła zabawić się w Mikołaja i spakować do skarpety kilka wspaniałości. Znając mnie bardzo dobrze i moje uwielbienie do marki Laura Mercier wrzuciła do świątecznej paczki puder utrwalający Loose Setting Powder w odcieniu Translucent. Według tego co obiecuje producent puder ten jest niewidoczny na skórze, dopasowuje się do wszystkich tonacji skóry, łatwo i bez wysiłku rozprowadza się i łączy ze skórą, pozostawiając gładkie, delikatne wykończenie oraz wyraźne zmniejszenie...
Czytaj dalej
3 Lis

NOWOŚĆ Clinique/ Chubby Stick

Chubby Stick firmy Clinique powiększyły się ostatnio o cztery nowe błyszczyki w kredce Baby Tint Moisturizing Lip Colour Balm i taką samą ilość balsamów koloryzujących do policzków Cheek Colour Balm. W moje ręce trafiły trzy kolorowe kredki i o nich właśnie traktuje dzisiejszy post. Chubby Stick Baby Tint Moisturizing Lip Colour Balm to nowa, spersonalizowana odsłona kredek, które dotychczas znaliśmy. Kolekcja czterech radosnych odcieni obejmuje pomarańcz, róż, malinową-czerwień i fiolet (odpowiednio: Poppin Poppy, Budding Blossom, Coming Up Rosy, Flowering Freesia) przy czym ja jestem w posiadaniu Budding Blossom oraz Coming Up Rosy. Na pierwszy rzut oka kolory te są bardzo delikatne, zwłaszcza jaśniutki róż Budding Blossom. Jest to jednak wrażenie złudne ponieważ jak na tint przystało jedn i drugi kolor...
Czytaj dalej
21 Wrz

Laura Mercier/ brow definer/ wosk do brwi

Niejednokrotnie na blogu dałam wyraz memu uwielbieniu dla produktów marki Laura Mercier. Tym razem również nie będę szczędziła pochwał. Zapraszam na wpis z relacji stosowania wosku do brwi rzeczonej marki. Uwielbiam podkreślone brwi, czasem nawet za mocno, co ma odzwierciedlenie w wyrazistym, ba! przerysowanym (dla niektórych jednostek) efekcie. W każdym razie nie rezygnuję z tego. Jedyną zmianą jaką ostatnio odnotowałam to potrzeba zapuszczenia włosków tak by brwi nie były zbyt powyrywane w najwyższym punkcie a ostateczny kształt był łagodniejszy. Dodatkowo od miesięcy, zamiast stosowania (jak od lat) brązowych/grafitowych cieni do powiek, postawiłam na wosk marki  Laura Mercier. Co prawda pierwotnie miał to być osławiony Aqua brow od Make Up For Ever ale z czasem zaczęły napływać niepokojące doniesienia,...
Czytaj dalej
23 Lip

Laura Mercier Ambre Vanillé Body Butter

Tym razem coś pielęgnacyjnego od Laura Mercier, która kusiła mnie od dawna głównie za sprawą zachwytów napływających z jutubowych kanałów. Rozpływano się w nich nad nieziemskimi i bogatymi zapachami pistacji, wanilii, ambry, drzewa sandałowego, kokosa… czyli takimi które zdecydowanie lubię najbardziej. Długo czekałam na przybycie marki na polskie podwórko i w końcu kilka miesięcy temu doczekałam się czego wynikiem było pojawienie się produktów firmy w sklepie online oraz w wybranych salonach stacjonarnych Douglas (w Poznaniu jest to Stary Browar). Ambre Vanillé Body Butter to propozycja, która pojawiła się u mnie i z właściwie z marszu mnie w sobie rozkochała… Według zapisów widniejących na oficjalnej stronie internetowej Laura Mercier jest to głęboko nawilżające masło dostarczające naszej skórze extra nawilżenia i ekspresowo wchłaniające...
Czytaj dalej
24 Lut

Cienie Laura Mercier

Kilka dni temu, pewna osoba (pozdrawiam Marto :*) przypomniała mi o istnieniu w mojej kosmetyczce produktów marki Laura Mercier. Ja z kolei przypomniałam sobie dwa piękne cienie, które uwielbiam, które znalazły się w zestawieniu ulubieńców minionych lat/roku i których nie wiedzieć czemu, nie pokazywałam na łamach bloga, a szkoda. Postanowiłam szybko swój błąd naprawić, popstrykać zdjęcia, wykonać makijaż i wszystko upublicznić. Cienie to dwie jedynki, szampańskie, przybrudzone złoto zmieszane z  bronzem i taupe o nazwie "Topaz" oraz piękna brązowa śliwka "Paris by night". Ta pierwsza propozycja to shimmerowa piękność, pełna migoczącego blasku (wg producenta to wykończenie frost), druga natomiast to mat w czystej postaci a ten preferuję ostatnio dość często. Co prawda poczytywałam, że nie jest on wskazany w pewnym...
Czytaj dalej