Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
8 Gru

Empty space

W sumie to takie posty są  dla mnie czasochłonne do granic możliwości ale lubię je u innych no i jest okazja pochwalić lub zganić to co nie miało okazji pojawić się lub nigdy więcej na blogu się nie pojawi ;) A trochę jednych i drugich jest, w ogóle denko wyszło mi takie że ho ho i ciut więcej. Zaczęły mi przeszkadzać puste kartoniki, pudełka, butelki, zajmowany za dużo przestrzeni w łazience więc dziś je zebrałam do kupy i pokazuję po czym wylądują (posegregowane!) w koszu. Produkty podzieliłam na trzy sekcje. Pierwsza to produkty, które były poddane ocenie, ich recenzje znajdziecie na blogu (z prawej strony w polu "szukaj;) więc je jedynie pokażę na zdjęciu. W drugiej sekcji te, które z tych...
Czytaj dalej
7 Gru

Lush, Aqua Marina

Dotychczas widywano tu bomby i inne kąpielowe gadżety ponieważ mam tę przyjemność w postaci posiadania wanny :] Przyjemne to były dodatki choć wedle mnie kosztowna to zabawa ;) Kiedy nadarzyła się okazja złożenia zamówienia skusiłam się miedzy innymi na czyścik do twarzy. Zdecydowana większość chwaliła te produkty, Marti wiedzie prym w tej dziedzinie :) Myślę sobie, czemu nie? Wybór był trudny ostatecznie jednak zdecydowałam się na śmierdziucha Aqua Marina.  Zapach produktu to według mnie wypisz wymaluj pasta BHP z podrzędnego szaletu. Wyglądem też daleko od tej nie odbiega. Dodano tu tylko zielone farfocle wodorostów. No nie jest to wszystko zachęcające. Ale nie o to tu chodzi. Więc o o co? o co cały szum? Ano o to by rozrobić odrobinę...
Czytaj dalej
30 Paź

Empty space

Prócz tego że uwielbiam zasilać moje kosmetyczne zbiory nowinkami lubię też używać, a używam sobie do woli czego dowodem są puste pojemniczki zlokalizowane czasowo w reklamówce a zaraz postem w koszu na śmieci. Większość znalazła swoje miejsce na łamach bloga więc o masełku z papai od TBS, wyszczuplającym balsamie AA, żelach pod prysznic Balea i Isana (o modelu z masłem shea i owocem pasji (?) pisać z pasją nie zamierzam bo był słabiutki), balsamie do ust Loccitane, kremie do rąk (Phenome oraz migdałowym z Malwy) po raz wtóry zapisywać tu treści nie będę co by nie przynudzać ;)   Hitem, o którym grzechem byłoby nie wspomnieć jest tusz do rzęs Lancome Hypnose. Miniaturkę pojemności 2 mililitrów odnalazłam kilka miesięcy temu w Blogbox...
Czytaj dalej
2 Lip

W przyrodzie nic nie ginie :D

ja posłałam dziś kilka kocich łakoci w zamian dostałam konkursową pakę od Pinki, za którą bardzo dziękuję. Spośród całego dobrodziejstwa jakie serwowała Dorota poprosiłam o pędzle Sephora (jakiś taki deficyt odczuwam w tej materii), reszta była niespodzianką :>A więc róż Tender PinkTakże rozświetlający puder 2121Pigmenciak nr 110Rzeczone pędzlei kostka Lushżyć nie umierać :D...
Czytaj dalej
8 Mar

Box i Lush’owe pyszności

Zabrzmiało złowieszczo? Przyznawać się - ile osób pomyślało "O nie! Znowu box!"? Ile wstrzymało oddech choć na chwilę? Ręce w góre :DMożna wypuścić powietrze, oddychać swobodnie, puls na poziomie 70 uderzeń na minutę :D To niespodzianka, wyróżnienie w konkursie u Kasi z bloga Sweet&Punchy. A tam same pyszności, które myślałam spróbuję niebawem z zamówieniem u Dominiki z bloga Wyznania Kosmetykoholiczki. Nagroda przyszła błyskawicznie i odkryła przede mną swe skarby, które niniejszym odkrywam również przed Wami A teraz uwaga! wychodzi ze mnie ciemna masa :D bo naklejek na ponizszych brak, odnaleźć na stronie Lush nijak nie moge tych produktów, pytanie więc do znawców tematu: O co chodzi? co i jak? Ratunku!!! :D...
Czytaj dalej