Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
30 Maj

Przegląd nowości. Pielęgnacja.

Kontynuując temat nowości kosmetycznych zapraszam Was na przegląd nowinek z kategorii: pielęgnacja. Jest tego całkiem sporo więc postaram się zrobić to wszystko teraz w dużym streszczeniu, natomiast większość pełnych recenzji pojawi się za jakiś czas na blogu. Na pewno poświęcę nieco blogowego miejsca marce Korres oraz Kiehl's bo w kwestii pielęgnacji są to u mnie zupełne nowości. A że jestem ich bardzo ciekawa to niebawem, po zużyciu aktualnej pielęgnacji, na pewno wdrożę produkty wspomnianych marek.  

Pielęgnacja twarzy

Mam tu Korres Black Pine Active Oil czyli aktywny i wysoce skoncentrowany odżywczy olejek, który łączy w sobie właściwości silnie ujędrniającego serum z luksusową konsystencją jedwabistego olejku. Natomiast z robiącego furorę Kiehl's: kultowy już Creamy Eye Treatment with Avocado,...
Czytaj dalej
27 Cze

Lato w mieście cz.II

i poza miastem ;) czyli kontynuacja tematu podjętego jakiś czas temu klik. Motorem napędowym do wpisu była przesyłka z Sephora zawierająca wybrane produkty "maxi piękno w mini rozmiarze". I właśnie o tym mini rozmiarze w trakcie bliższych i dłuższych wojaży chciałabym napisać. Temat nie jest może jakiś odkrywczy, w końcu każda z nas korzysta z tych rozwiązań ale z uwagi na to, że świetnie wpasowuje się w tę moją serię postanowiłam poczynić takowy wpis i przy okazji pokazać Wam kilka nowości, który na sezon letni lansuje marka Sephora. Sephora  w sezonie letnim proponuje kilka kosmetycznych nowinek, między innymi Paletę to go (35zł), którą można zakupić w dwóch odsłonach: z szarościami, brązami i czerwienią Naturel & Intense oraz bardziej odważną, zawierającą turkus Naturel...
Czytaj dalej
7 Cze

Lato w mieście cz.I

czyli nowa seria na stronie. Nie wiem na ile starczy mi zaparcia i pomysłów ale spróbuję stworzyć mój wakacyjny absolutny niezbędnik a w przyszłości może też taki odpowiadający kolejnym porom roku (jak wiadomo inaczej wygląda pielęgnacja i makijaż w zależności od temperatur panujących na zewnątrz). Na pierwszy ogień idą produkty pielęgnacyjne i zapachy, tj. kosmetyki bez których  nie wyobrażam sobie lata. Oczywistym jest, że jest tego więcej ale chciałam pokazać to co odgrywa znaczną rolę podczas upalnych dni w roku. Kolejność przypadkowa choć wiadomo, że filtry to absolutna konieczność, zwłaszcza że mam tendencję do pojawiających się na buzi i dokuczliwych plam. Latem odstawiam wszelkie intensywne i z wyraźnym akcentem perfumy stawiając na świeżość mgiełek do ciała i lżejszych aromatów (bo nie...
Czytaj dalej
7 Maj

Woda termalna Uriage

Moje ostatnie wojaże skąpane słońcem klik spędziłam w towarzystwie między innymi produktów spod znaku Uriage (produkty do i po opalaniu). Po powrocie temat kontynuowałam co miało odzwierciedlenie w stosowaniu mgiełki brązującej i wody termalnej, o której właśnie dziś szerzej zamierzam napisać. Szczerze przyznam, że dotychczas nie miałam większego doświadczenia jeśli chodzi o wody termalne, ba! powiem więcej uważałam je za zbędne. Temat się zmienił po tym jak wróciłam mocno opalona (a miejscami mocno przypieczona) słońcem pomimo stosowania filtrów.   Woda termalna Uriage (cena: 28zł / 150ml ale proponuję chwytać promocje gdzie cena dochodzi do nawet 15zł) pochodzi z alpejskich źródeł i jest bogata* w oligoelementy i sole mineralne (11 000mg/l co podobno dwukrotnie przewyższa składy mineralne innych...
Czytaj dalej
22 Kwi

URIAGE XEMOSE

Mówisz URIAGE! Myślisz woda termalna[?]! Właśnie takie wyniki wyszukiwania pojawiają się w sieci po wpisaniu frazy „uriage+blogspot”. Tym razem odchodząc od krążącego kultu, napiszę słów kilka o innym produkcie pielęgnacyjnym firmy, o mleczku stworzonym dla skóry suchej, bardzo suchej, łuszczącej się, szorstkiej, podrażnionej i atopowej - XEMOSE Lait Emollient. Zacznijmy od informacji na temat natury mojej skóry ciała. W okresie jesienno-zimowych chłodów, mrozów, wiatrów oraz mocno ogrzewanych pomieszczeń jest niezwykle podatna na wysuszenie, a więc swędzenie i znaczne jej łuszczenie nie jest mi obce. Koniecznym jest więc regularne (raz, opcjonalnie dwa razy dziennie) poddawanie jej działaniu kremów czy balsamów nawilżająco/odżywczych. Mleczko Uriage mimo swego nazewnictwa określiłabym mianem mocno ubitej śmietanki, treściwej i dobrze rozprowadzającej...
Czytaj dalej