Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
3 kw.

Stenders eye makeup remover z linii organicznej

Dziś kolejny produkt serii organicznej Stenders. Tym razem to płyn do demakijażu oczu. Szczerze przyznam, że opis producenta ze strony www brzmi zachęcająco i wygląda następująco: „Delikatnie usuwa makijaż, chroniąc każdą rzęsę, dbając o Twoje powieki i wrażliwą skórę wokół oczu. Chabrowa woda kwiatowa oraz ekstrakt z aloesu i bluszczu delikatnie koją, głęboko nawilżają skórę redukując obrzęk i wygładzając małe zmarszczki.”
Generalnie to cieszę się, że ma tyle funkcji ale ma podstawową a więc skuteczne likwidowanie makijażu oczu i tego się trzymam. Fajnie gdy prócz tego mamy pozytywny wpływ na naszą skórę wokół oczu bo co do wzmacniania rzęs to nie bardzo dowierzam, dlatego mój słabiutki wachlarzyk traktuję od kilku dni kuracją z l’biotica.

Natomiast co do nawilżania i ukojenia to proszę bardzo, skład jest tak skomponowany, że zawierzam temu działaniu. Przedstawia się bowiem następująco:

aqua, centuarea cyanus water, glycerin, betaine, aloe barbadensis extract, cantella asitica extract, ruscus aculeatus extract, glycyrrhiza glabra extract, hedera helix extract, algae extract, sodium hyaluronate, polyglyceryl 4 caprate, sodium cocoamphoacetate, citric acid, benzyl alcohol, dehydroacetic acid, sodium salicylate, benzoic acid, sodium benzoate, sodium borate, pottasium sorbate, parfum.

Produkt jak widać zawiera kwas hialuronowy (zdaje się, że tą lepszą jego odmianę małocząsteczkową) a więc wszyscy ci, którzy walczą ze zmarszczkami powinni być zadowoleni a ja niewątpliwie do tej grupy się zaliczam.

A co na zewnątrz? Urocze, podwójne opakowanie z nadrukiem z kwiatów i najważniejszymi informacjami w języku angielskim, jak skład, użycie, pojemności, słowem wszystko to co istotne przy pierwszym kontakcie czy przy zakupie (dla tych władających jedynie językiem ojczystym ulotka wewnątrz). A produkt zakupić można w rozsianych po Polsce sklepach, salonach spa lub w e-butiku na stronie www marki w cenie 64,90 PLN/150ml.

Sam produkt ma postać bezbarwnego, lekko perfumowanego (kwiatowo-chabrowy?) płynu, który za pomocą pompki dozujemy w niewielkiej ilości na płatek kosmetyczny. By pokazać efekt jego działań (tych podstawowych) naniosłam na skórę kilka kolorowych kosmetyków stosowanych w moim codziennym makijażu, a więc tusz (tutaj Estee Lauder Illusionist oraz Wibo Growing Lashes), kredkę do brwi Benefit i Carolines Rose oraz czarną do oczu firmy Clinique. Po aplikacji powyższych przyłożyłam na kilka sekund nasączony płynem Stenders płatek i….




Jak widać płyn świetnie radzi sobie z demakijażem także na tym polu wybornie; nie pozostawia przy tym lepkości czy denerwującej mgiełki na oku. Cena do niskich nie należny, ale jeżeli ktokolwiek ma wątpliwości odsyłam raz jeszcze do składu, który nie bez przeczymy nazwany jest organicznym (zdecydowana większość składników pochodzi z upraw ekologicznych, produkty Stenders do pielęgnacji twarzy nie zawierają parabenów, silikonów, PEG, sztucznych barwników oraz sztucznych zapachów).
Dodatkowo pragnę poinformować, ze STENDERS wzbogacił swoją gamę produktów do mycia o żele pod prysznic, które zostały stworzone za pomocą trzech aromatów, wypełnionych nutami natury: majestatyczna róża, północna żurawina i radosny melon. Żaden z żeli nie zawiera siarczanów, silikonów, parabenów, PEG oraz barwników.

Różany żel pod prysznic „Poczuj cudowną woń kwiatów”
Delikatny, nawilżający żel pozostawia Twoją skórę jedwabiście miękką. Różana woda kwiatowa delikatnie dba o Twoją skórę. Każda jej kropla zawiera wszystkie właściwości olejku eterycznego. Różana woda kwiatowa jest najbardziej popularna ze wszystkich wód kwiatowych ze względu na swój królewski zapach i cenne właściwości. Jest idealna do stymulacji krążenia krwi i wyrównywania poziomu pH skóry, dlatego może być używana zarówno do skóry tłustej, jak i suchej.

Żurawinowy żel pod prysznic „Poczuj lasy Północy!”
Łagodny żel pod prysznic, który nawilża skórę jak poranna rosa, pozostawiając ją jedwabiście miękką. Bogaty w przeciwutleniacze ekstrakt z żurawiny tonizuje skórę, a hydrolizowane proteiny pszenicy intensywnie ją nawilżają. Bogaty leśny zapach żurawiny unoszący się z lekkiej pianki przywróci Ci witalność i spokój.

Melonowy żel pod prysznic
„Poczuj słodycz lata!”
Łagodny żel pod prysznic z efektem nawilżenia. Pozostawia Twoją skórę tak jedwabiście miękką, jak delikatny dotyk promieni słonecznych. Ciesz się owocową świeżością wyciągu z melona i nawilżającymi hydrolizowanymi proteinami pszenicy. Słodki zapach melona i lekka pianka napełniają Twojego ducha niepohamowaną radością.

Przy okazji pochwalę się trójcą przenajświętszą, która trafiła do mnie w wyniku wspólnych zakupów urządzonych z Kasią z bloga Bottle of happiness Jutro szczegóły i pierwsze zrzuty na dłoń 🙂

Obsession
28 komentarzy
  • swirrruska

    zaciekawil mnie, nie ukrywam 😀 ale mnie ostatnio duzo rzeczy korci… zamykam sie w pokoju bez klamek… to jest pomysl…

    4 kwietnia 2012 o 11:20
  • Westka

    Podobają mi się zapachy, składy, działanie, a nawet opakowanie! 😀 Tylko ta cena. :>

    4 kwietnia 2012 o 09:58
  • tova1

    Dlaczego on taki drogi 🙁

    3 kwietnia 2012 o 21:31
  • Marie

    opakowanie cudne, sklad niezly, pieknie dziala- cena wcale nie jest tak wygorowana. szczegolnie jezeli jest to produkt tylko do demakijazu oczu.

    3 kwietnia 2012 o 20:12
  • kallineczka

    Najważniejsze, że się sprawdza 🙂 I muszę to powiedzieć – zakochałam się w Twoim nagłówku! 😀

    3 kwietnia 2012 o 19:43
  • Rozena

    Ładnie zmywa ale cena powala na kolana i nie pozwala wstać 😐

    3 kwietnia 2012 o 19:32
  • Bella

    Nawet nieźle zmywa!

    3 kwietnia 2012 o 17:35
  • hatsu-hinoiri

    64zł mogę za 1 litr zapłacić ;P
    Jak za tą małą butelkę, to ten płyn powinien sam wszystko odwalić, począwszy od samodzielnego wskoczenia na wacik, a kończąc na wyrzuceniu go do śmieci. Po drodze mógłby jeszcze kurze wytrzeć 😉

    3 kwietnia 2012 o 17:23
    • hatsu-hinoiri

      Ooooo dobre dobre 😀

      3 kwietnia 2012 o 17:30
  • Ruda

    Całkiem ciekawy 🙂

    3 kwietnia 2012 o 16:08
  • BRAIN FOR SALE

    o mamo! A mnie też kupiłaś? 😀 dzięki obs, jestem taka fantastyczna! 😀 :*

    3 kwietnia 2012 o 16:01
  • unappreciated

    czekam na lakiery, zdecydowanie! 😉

    3 kwietnia 2012 o 16:00
  • shinodka

    podoba mi się, że płyn jest w spreju 🙂 A lakierów przeokrutnie zazdroszczę…

    3 kwietnia 2012 o 15:54
  • vilandre

    lakiery! <3

    3 kwietnia 2012 o 15:50
  • Lika.makeup

    Świetne zdjęcia i lakiery, ale cena za zmywacz do oczu: eee, bez przesady. ; )

    3 kwietnia 2012 o 15:40
    • Lika.makeup

      Że chabrowy? Że kwas hialuronowy czy że kfiatuszki? Na to wszystko się łapie z entuzjazmem tylko mi jedna butla schodzi na 2 tygodnie : ))).

      3 kwietnia 2012 o 17:55
  • KOSMETASIA

    zaciekawilas mnie tym Stendersem 🙂 rozejrze sie 😉

    3 kwietnia 2012 o 15:19
  • ANITA

    Zapowiada się super! 🙂

    3 kwietnia 2012 o 15:15
  • simply_a_woman

    no no, zmywa dobrze 🙂

    3 kwietnia 2012 o 15:12
  • babski punkt widzenia

    oo, widzę, że płyn faktycznie daje radę z makijażem

    3 kwietnia 2012 o 15:08
  • el_martina

    piekne kolory lakierow!

    3 kwietnia 2012 o 15:06
  • Wena

    Mi póki co wystarczy metoda OCM 🙂
    A lakiery boskie!

    3 kwietnia 2012 o 14:56
  • xkeylimex

    Wow, płyn naprawdę działa! A jak na oczku? Nie pozostawia wrażenia takiej "mgły"? Bo ja właśnie mam taki problem z wszelkimi możliwymi kosmetykami do demakijażu oczu.
    Opakowanie ma przepiękne. Ale ta cena… Chyba jednak pozostaję przy moim sposobie demakijażu (krem Nivea + płatek kosmetyczny) 😛

    pozdrawiam :*

    3 kwietnia 2012 o 14:46