Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
3 sty

Shiseido/ The Makeup Bronzer Oil – Free

Bronzer to jeden z moich ulubionych kosmetyków kolorowych dlatego w swojej kosmetyczce posiadam ich całkiem sporą gromadkę klik. Opasłe zbiory nie przeszkadzają mi zupełnie w tym by sięgać po nowości

Według producenta nie zawierający oleju puder brązujący Shiseido The Makeup Bronzer Oil – Free nadaje twarzy promiennego opalonego wyglądu. Skóra otrzymuje wygląd naturalnej gładkości o delikatnym blasku. Nadzwyczajnie przejrzysty kolor nałożony nawet w kilku warstwach nie tworzy efektu maski lecz daje efekt naturalnej opalenizny, który utrzymuje się nawet po upływie kilku godzin, nie blaknąc ani nie tworząc tłustego filmu. 
Puder brązujący Shiseido The Makeup Bronzer Oil – Free  (165zł/ 12g) dostępny jest w 3 odcieniach przy czym sama posiadam ten pośredni oznaczony numerem 2 czyli medium naturel. Puder zapakowano w eleganckim, zgrabnym pudełeczku z lusterkiem i dodano wygodny pędzelek do nakładania i rozcierania produktu. Sam puder jest delikatny i aksamitny, drobniutko zmielony i mocno sprasowany dlatego podczas aplikacji nie pyli się.

Jak już wspomniałam, posiadam kolor medium naturel 02. W opakowaniu może wydawać się nieco ciemny i pomarańczowy. Po nałożeniu na skórę nie ma mowy o pomarańczowych tonach. Jest to chłodny, naturalny brąz z satynowym wykończeniem. Uważam, że jest to świetny kosmetyk zarówno do konturowania twarzy jak i do jej ocieplenia (uzyskania skóry muśniętej słońcem). Łatwo rozprowadza się na twarzy, długo się utrzymuje, jest lekki i ma bardzo ładny kolor. Najczęściej używam go z moim ukochanym podkładem Shiseido Future Solution LX  Total Radiance Foundation klik. Efekt jest niesamowity – to subtelny brąz na twarzy, wystarczy odrobina by stworzyć piękny makijaż. Można stopniować, od subtelnego do mocniejszego akcentu choć ciężko nim
zrobić sobie krzywdę. Cudo!

Na buzi prócz  Shiseido The Makeup Bronzer Oil – Free w odcieniu  medium naturel 02 mam podkład Shiseido Future Solution LX  Total Radiance Foundation w odcieniu I20 natural light ivory, pomadkę Shiseido Carrera z numerem BE301 klik, brwi Shiseido Eyebrow Styling Compact BR602 i tusz do rzęs Shiseido Full lash volume mascara  klik.

Obsession
35 komentarzy
  • wytrawny obwarzanek

    Cudowny, ale ja zawsze troszkę się boje, że bronzer nie dodaje świeżości buzi(nie wiem jak to lepiej opisać), chociaż podoba mi się u innych – nie wiem czy ja bym tak umiała ładnie nałożyć. Sama używam różu Butterfly i jakiegoś rozświetlacza – ulubiony look wiosenny 🙂

    26 kwietnia 2016 o 07:00
  • JuicyBeige

    Uwielbiam róże Shiseido, wierzę, że i bronzer sprawdził by się u mnie wyśmienicie:)

    23 stycznia 2016 o 14:53
  • Wiktoria Sara

    Ja również uwielbiam bronzery!

    9 stycznia 2016 o 10:41
  • Anka

    Nie korzystam z bronzerów… może powinnam ale jakoś tak się ich boję… 😀

    6 stycznia 2016 o 17:18
  • rose gold

    Rzeczywiście świetny kolor i odcień tego bronzera! Koniecznie muszę zwrócić na niego uwagę będąc w perfumerii 🙂

    6 stycznia 2016 o 17:16
  • Marie Velte

    Na twarzy wygląda bardzo ładnie i naturalnie. Ja też mam słabość do bronzerów – testuję teraz kultowy Bahama Mama z theBalm, jest mocno napigmentowany i nim zdecydowanie można sobie zrobić krzywdę jak się przesadzi 😉

    6 stycznia 2016 o 10:14
  • Kosmetyki_W_Moim_Świecie

    Ja się boje brązerów 😉
    Zapraszam na konkurs 😉

    4 stycznia 2016 o 21:18
  • Arnell

    Tak szczerze mówiąc nie za bardzo mi się podoba 😉

    4 stycznia 2016 o 17:24
  • Kosmetycznie nawiedzona

    Całkiem przyzwoicie wygląda, choć mógłby mieć chłodniejszy kolor 😉

    4 stycznia 2016 o 14:14
  • Anonimowy

    Kasiu, stosujesz jeszcze odżywkę do rzęs?

    3 stycznia 2016 o 19:06
  • anna piekneperfumy

    Jestem na etapie poszukiwań nowego brązera i właściwie najbardziej kusi mnie właśnie ten Shiseido.

    3 stycznia 2016 o 19:02
  • Czajma

    Już samo opakowanie zachęca do posiadania go. Piękny, delikatny efekt 🙂

    3 stycznia 2016 o 18:54
  • Weronika Wróblewska

    Piękny efekt! Nie zwróciłam uwagi na niego wczesniej. Ciekawe jak sprawdzilby sie u mnie.

    3 stycznia 2016 o 18:23
  • Magdalena Półtorak

    Dla mnie chyba jest odrobinę za ciepły…

    3 stycznia 2016 o 17:47
  • justynka ma kota...

    Przesliczny róż! Rzeczywiście daje efekt cery lekko muśniętej słońcem 🙂 Dyskrerny i elegancki 🙂
    Bardzo lubię kolorówkę Shiseido i cieszę się, że coraz więcej dziewczyn pisze o niej na blogach 🙂

    3 stycznia 2016 o 17:11
  • Kosmetlandia Blog

    Bardzo delikatny, kuszące, minimalistyczne opakowanie 🙂

    3 stycznia 2016 o 16:11
  • Marta Misiak

    Uwielbiam takie. Wygląda pięknie 🙂

    3 stycznia 2016 o 15:53
  • Joanna Kida

    Piekny delikatny efekt na twarzy 🙂

    3 stycznia 2016 o 15:50
  • unappreciated

    o boziu, tutaj też czekolada… chcesz mnie wykończyć! 😀
    usta mi się podobają!

    3 stycznia 2016 o 15:49
    • unappreciated

      ale topi się moja silna wola 😀

      3 stycznia 2016 o 16:07
    • unappreciated

      ja tam nie czekałam do pierwszego, zaczęłam 26 grudnia, więc brawa dla mnie za niezjedzenie świątecznego ciasta! 😀

      3 stycznia 2016 o 16:23
    • unappreciated

      uhh, zazdroszczę. ale z drugiej strony jest mnie mniej o prawie trzy kilo. a to rzmi lepiej niż objadanie się 😀

      3 stycznia 2016 o 17:05
  • Anonimowy

    piękny !!!!!!!! piękna Ty 🙂

    3 stycznia 2016 o 15:39
  • Hispaniola

    ładnie wygląda na buzi ! 🙂 ależ Ty masz cudowną cerę <3

    3 stycznia 2016 o 15:35