Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
30 Kwi

Urban Decay Naked Reloaded

Marka Urban Decay przyzwyczaiła nas już do cyklicznego wprowadzania na rynek palet cieni. Tym razem zaprezentowała nową Naked Reloaded - paletę odcieni nude. Z pomocą dwunastu neutralnych odcieni stworzysz codzienny makijaż oczu o matowym, satynowym lub błyszczącym wykończeniu. Paleta jest bardzo wszechstronna. Przyda się w makijażu powiek przed wyjściem do pracy, na spacer, ale także na imprezę. dla mnie kolorystycznie to strzał w dziesiątkę ponieważ zdecydowana większość to ciepłe tonacje, które tak bardzo lubię nosić. Pierwsze co zaskakuje to opakowanie. Nie ma tu metalu czy tworzywa sztucznego do którego marka zdążyła nas przyzwyczaić. Mamy tu aksamitny materiał, którym wyściełana jest cała paletka. Wewnątrz lusterko i...
Czytaj dalej
1 Mar

Urban Decay Naked Cherry

Kucze ale mam obsuwy z premierami. Nie pokazałam tu jeszcze palety Naked Cherry a tymczasem marka Urban Decay rozpieszcza nas kolejny nowościami (widzieliście paletkę Naked Reloaded?). Naked Cherry Eyeshadow Palette od Urban Decay to prawdziwa kosmetyczna wisienka, która bardzo ale to bardzo wpasowuje się w moje kolorystyczne gusta. Jest tu mnóstwo cieplutkich kolorów, które lubię nosić na co dzień. Być może niektórym z Was może przeszkadzać że jest taka jednorodna i właściwie wszystko opiera się na burgundzie, bezach i różach, ale dla mnie, osobie która robi jedno- maksymalnie dwukolorowe makijaże, to akurat duża zaleta. Naked Cherry Eyeshadow Palette to paleta w praktycznym formacie, która zawiera zestaw dwunastu idealnie dobranych do siebie cieni do powiek. W środku czekają na...
Czytaj dalej
22 Sty

Urban Decay Naked Skin Shapeshifter

Paleta Naked Shapeshifter od dawna chodziła mi po głowie. Dziś już wiem, że wybrałabym jaśniejszą wersję kolorystyczną (Light Medium Shift). Z dwóch dostępnych zestawów kolorystycznych, postawiałam na wersję ciemniejszą (Medium Dark Shift), która zapewne sprawdzi mi się w cieplejszym okresie roku gdy buzia nabierze nieco kolorów, tymczasem z tymi wszystkimi konturującymi brązami muszę zachować szczególną ostrożność. A jak paleta Naked Shapeshifter wypada w ostatecznym rozrachunku? Kompaktowa paleta do konturowania Naked Shapeshifter składa się z dwóch części przedzielonych lusterkiem. W pierwszej znajdziecie cztery prasowane pudry (trzy pudry do konturowania i złoto-brzoskwiniowy rozświetlacz) natomiast w drugiej - pięć okienek z kremowymi produktami (dwa kolory do konturowania, dwa korektory i rozświetlacz). Pudry są bardzo intensywnie napigmentowane, dość suche i trochę się sypią....
Czytaj dalej
15 Paź

Urban Decay Naked Heat Eyeshadow Palette

Na tę nowość czekałam niecierpliwie odkąd ujrzałam pierwsze zapowiedzi (chyba był to czerwiec). Bardzo lubię palety Urban Decay Naked choć zawsze w każdej znalazł się odcień/odcienie, które niekoniecznie wykorzystam (no cóż takie prawdopodobieństwo przy dwunastu wkładach istnieje i jest całkiem spore). Tym razem jednak jest inaczej, tym razem mamy paletę pełną ciepłych kolorów, które sama uwielbiam i preferuję. Dlatego też,  w tym przypadku paleta mnie w pełni zachwyciła kolorami. Jakością również, bo wszystkie odcienie odznaczają się cudownie intensywną pigmentacją. Naked Heat, bo tak nazywa się ta paleta, to dla mnie po prostu HIT. Pod każdym względem. To dwanaście zupełnie nowych odcieni w bursztynowo-brązowo-burgundowych tonacjach. Wśród nich ciepłe brązy, palona pomarańcz i bogata sjena. Od niezwykle gładkiego czerwono-brązowego matowego odcienia...
Czytaj dalej
14 Lip

Urban Decay Naked Flushed

Wakacje to znakomity czas by zainteresować się kosmetykami multifunkcyjnymi tak by zminimalizować objętość walizki.  Sama od lat korzystam z takich rozwiązań, zwłaszcza że większość mojego wypoczynku spędzam z plecakiem na plecach przemierzając  znaczne odległości. Dziś przedstawię Wam produkt, który znakomicie wpisuje się w letnie trendy i jednocześnie zainteresuje osoby, które lubią takie rozwiązania tak by nie gromadzić na toaletce dodatkowych puzderek. Mowa będzie o kolorowym trio Urban Decay Naked Flushed - zestawie zamkniętym w zgrabnej kasecie z ułatwiającym otwieranie i zamykanie magnetycznym zamknięciem oraz dużym lusterkiem. Urban Decay Naked Flushed to kolorowa paleta obejmująca bronzer, róż i rozświetlacz, które możemy mieszać bądź używać indywidualnie. To aż siedem przeróżnych mieszanek kolorystycznych, natomiast sama zdecydowałam się na ciepłe odcienie ukryte w palecie Streak. Cała trójka...
Czytaj dalej
7 Kwi

Urban Decay Moondust

Zupełnie nie wiem jak się to mogło stać że nie opublikowałam jeszcze wpisu na temat Moondust, czyli mocno iskrzących cieni marki Urban Decay. Owszem, gdzieś tam w tle się przewijały ale słowem nie wspomniałam co o nich tak naprawdę sądzę. Postanowiłam to nadrobić efektem czego mamy zdjęcia prezentujące je w całej okazałości, na sucho gdzie efekt jest świetlisty i półprzezroczysty i który preferują do codziennych makijaży, nałożony solo lub na inny kolor oraz na mokro gdzie odkrywają całe swoje intensywne piękno. Moondust to wyjątkowe kolory i wykończenie, intensywne i wyrafinowane odcienie roziskrzone maleńkimi drobinkami zapewniające opalizujący efekt w wymiarze 3D. Dzięki plastyczności odznaczają się bardzo dobrą przyczepnością do powieki, trwałością oraz łatwością w aplikacji, dzięki czemu pozostają na swoim miejscu, nie...
Czytaj dalej
20 Gru

Urban Decay All Nighter Liquid Foundation

To będzie namiastka postów dotyczących ulubieńców minionego roku. Co prawda nie zawsze takowe robię. Jest to podyktowane tym, że mamy okres sprzyjający tego typu wpisom i jakoś męczy mnie sama myśl o tym, że w kolejnym miejscu sieci pojawi się coś takiego, dlatego nie jestem regularna. Wolę po prostu przez cały rok dzielić się z Wami moimi ulubieńcami, którymi jest całkiem sporo i wyróżniam je jak tylko mogę w panelu bocznym /prawym/ bloga. Trafi tam zapewne też ten wpis. Wszystko za sprawą tego że produkt z dzisiejszej publikacji zdetronizował mojego faworyta, który krył ekstremalnie i nigdy nie zawodził, czyli Estee Lauder Double Wear. Wspomnianemu jestem wierna od lat. Prawdą jest, że z upływem czasu postawiłam na niego tylko...
Czytaj dalej
18 Gru

Wygraj paletę Urban Decay Naked Ultimate Basics

Pamiętacie mój niedawny wpis dotyczący przepięknej palety Urban Decay Naked Ultimate Basics Eyeshadow Palette? Tym razem mam coś dla Was! Ja przebieram się w szaty Mikołaja i mam w swym prezentowym worku szybki, świąteczny konkurs w którym do zgarnięcie jest ta właśnie paleta :) Zasady są proste a nagroda atrakcyjna tak więc zapraszam: konkurs krótki bo trwający od teraz do czwartku 22.12.2016r., do północy do stworzenia jest świąteczny kolaż z użyciem zdjęcia palety Urban Decay Naked Ultimate Basics (do wykorzystania zdjęcie 1 2 3 4 5) kolaż należy wysłać na mój adres email, tj.: obsession@onet.com.pl  ogłoszenie wyników w tym poście, w piątek 23.12.2016r. zwycięzcę powiadomię o wygranej w zwrotnym email pełny regulamin znajdziecie tutaj Dziękuję za liczne zgłoszenia, żałuję że mogłam obdarować tylko jedna osobę :) Ale myślę że w przyszłym...
Czytaj dalej
26 Lis

Urban Decay Naked Ultimate Basics Eyeshadow Palette

Urban Decay Naked Ultimate Basics Eyeshadow Palette to najnowsza propozycja marki, która od lat przyzwyczaiła nas do makijażowych palet, o których posiadaniu marzy niejeden makeup geek. Sama gdy tylko po raz pierwszy ją zobaczyłam zapragnęłam ją mocno. Po pierwsze z uwagi na przepiękne, bogato zdobione opakowanie (no sami powiedzcie czy można przejść obok takiego cuda obojętnie? jeśli chodzi o takie złote pudełeczka to odzywa się we mnie typowa sroka) a po wtóre z uwagi na bardzo neutralne, matowe kolory, z których można korzystać na okrągło. Urban Decay Naked Ultimate Basics   (239PLN, sephora.pl lub sklep internetowy Urban Decay) stanowi zbiór dwunastu cieni wraz z dwustronnym pędzelkiem (co zaskakujące korzystam z tych syntetycznych pędzelków marki, które są zazwyczaj dołączone...
Czytaj dalej
1 Lip

100 pomadek Vice

Czy może być coś piękniejszego od soczystej, intensywnej i pięknie wyglądającej na ustach pomadki? Tak, 100 takich pomadek. Vice Lipstick— to największa dotychczasowa kolekcja marki Urban Decay. Od mnogości kolorów aż kręci się w głowie, a każda z was może znaleźć tu coś dla siebie: od zupełnych nowości po kultowe odcienie, których powrotu się nie spodziewaliśmy. Kilka dni temu wraz z kilkoma zaproszonymi dziewczynami miałam okazję wziąć udział w tej jakże kolorowej premierze. Prócz klasycznych odcieni, jak czerwień czy wszelkie możliwe odcienie różu i fuksji na moich ustach z lądowała matowa czerń Perversion. Ku mojemu zaskoczeniu taka niecodzienna odmiana bardzo mi się spodobała, co prawda pewnym jest ze nie będę jej nosić regularnie a już na pewno...
Czytaj dalej