Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
5 Paź

wszystkie drogi prowadzą do Rossmanna :D

Wcale nie potrzebowałam tam wchodzić, nie było ku temu żadnej racjonalnej przesłanki by odwiedzać to miejsce, no ale weszłam. A gdy już to uczyniłam przypomniała mi się lawina wpisów na blogach, która dotyczy promocji na produkty własne Ross :] No i z pustymi rękoma nie wyszłam. Oczywiście by nie tylko chwalić się poczynionymi zakupami postanowiłam podzielić się z Wami opinią nt produktu, którego używam od dawna, z mniejszymi czy większymi przerwami, niemniej chętnie zawsze do niego powracam bo uważam że jest fantastiko
 
Ostatnio porzuciłam go na rzecz miceli bo wciąż notowałam na półkach braki, no ale gdy wczoraj moje oczy ujrzały regał a na nim TE CHUSTECZKI i w TEJ JAKŻE PROMOCYJNEJ CENIE, wyciągnęłam dłoń i umieściłam je w koszyku obok reszty zakupów. Wielkiego doświadczenia w używaniu innych chusteczek nie mam więc i porównania, ot zaledwie posiadałam po jednej paczce od YES (Sephora), Nivea czy Alterra ale te są bezkonkurencyjne i nawet nie mam ochoty sięgać i odkrywać nowości w tej materii. Przy delikatnym makijażu (u mnie on występuje niezmiernie rzadko) wystarczy jedna chusteczka, przy mocniejszym (taki faworyzuję) dwie sztuki znakomicie rozprawiają się podkładem wzmocnionym dodatkowo fixem od MAC, tuszem (choć tych wodoodpornych nie stosuję ale podobno wg zapewnień producenta chusteczki sobie poradzą), pomadką, kredką czy cieniami. Myślę, że po zastosowaniu można by pokusić się o pomięcie tonizowania twarzy dodatkowym specyfikiem bo skóra jest przygotowana na przyjęcie kremu/ serum wyśmienicie. 
Czasem (co można zaliczyć na minus) chusteczki mają tendencję do wysychania (nawet te w nowo otwartym opakowaniu) ale na szczęście jest na to rada. Wystarczy bowiem zwilżyć je odrobiną wody termalnej, toniku, jakiejkolwiek mgiełki czy w ostateczności zwykłą wodą by odzyskały w pełni swoje właściwości :] Jeśli macie chętkę wypróbować, a wierzę że tak po przeczytaniu powyższego XD informuję że promocja która aktualnie trwa w drogerii pozwala zakupić je w cenie 3.99zł/ 25 sztuk.
Aha! I jeszcze o zapachu! Jest subtelny, lekko pudrowy, nienachalny i myślę, że nie ma obaw o to że się nie spodoba. Jest na tyle niewyczuwalny lub nieznaczny że nie powinien znaleźć przeciwników.
A co jeszcze nabyłam? Żele których mam i tak w nadmiarze i których nie potrzebuję (póki co), krem do rąk, którego nie potrzebuje na pewno i lakier do włosów, który jako jedyny okazał się być niezbędny :] Zaliczyłam też kilka drobiazgów dla mojego R. czyli kolejne kilka żeli z tym że „for men” oraz dla tożsamych-szampon do włosów. 
Całość obłowienia się kosztowała mnie 10min straconego czasu i 40złotych polskich 😀 To i tak sukces zważywszy na fakt, że kusiły mnie masła, kolejne, których aktualnie mam na stanie chyba ze 30 sztuk. W porę się na szczęście opamiętałam i choć przez chwilę na trzeźwo sprawę przemyślałam a trzeba Wam wiedzieć, że ja dziewcze impulsywne jestem z natury 😀
 
 
Obsession
  • Melduję, że trafiłam do Rossmana i kupiłam parę niezbędnych do życia rzeczy w tym opisywane wyżej chusteczki. Na Twoje szczęście nie kłamałaś, zmywają świetnie, chyba porzucę dla nich micel od bourjois 😉

  • Z Rossmanna to sie nigdy z goła reka nie wyjdzie, tymbardziej ze teraz tyle promocji ! 🙂

  • kocham te Twoje zdjęcia w koszyczku 😉 są tak charakterystyczne dla tego bloga.. słodkie 😉 pozdrawiam! 😉

  • mam aktualnie niewiele drozsze alouette ale zaopatrze sie na zapas w te chusteczki 🙂

  • Chusteczki zawsze ma w samochodzie, mniejsza wersję w torebce.

  • Ja bronie się przed wejściem do tej jaskini pokus rękami i nogami zwłaszcza teraz kiedy grasuje tam ta promocja 🙂

  • Zawsze gdy jestem w pobliżu Rossmanna muszę do niego wstąpić 🙂 No i oczywiście z pustymi rękoma nie wyjdę…no bo jak to tak 🙂

  • Też zbłądziłam i dobrze, że miałam tylko 25 złociszy, bo wpadłam w jakiś amok 😀

  • A ja się ostatnio zastanawiałam skąd te promocje… ^^ No i niestety sobie trochę kupiłam 😉

  • kupiłam szampon z Isany niedawno i niestety jest bardzoo kiepski według mnie :/

  • kusisz tymi chusteczkami – a ja dziś będę w pobliżu Rossmanna! :O

  • Kupiłam te chusteczki ostatnio. Ze względu na zapewnienie producenta o zmywaniu nawet wodoodpornej maskary. Do tej pory używałam tylko chusteczek Alterry do skóry wrażliwej. Ciekawe czy te się sprawdzą…

    • ja za tymi z Alterry nie przepadam niestety 🙁

  • Jak na dziewczę impulsywne z natury to rozsądne zakupy;) Ja też troszkę popłynęłam przy tej nowej promocji Rossmanna, wiedzą jak złowić klienta:D

    • bo miałam mało czasu (oddech mojego R. na plecach) i resztki zdrowego rozsądku się w sumieniu odezwały 😀

    • a to rozumiem, ja z oddechem na plecach nic nie umiem kupić, to jak siekiera kata ;D

  • Ja też weszłam i zakupiłam niezbedny żel pod prysznic, bo przecież te kilkanaście, które mam w domu kiedys się skończą. Ale jedno Isanowym żelom trzeba przyznać, zapachy mają boskie.

  • miałam lakier i piankę z Isany beznadzieja, jak dla mnie szkoda pieniędzy na nie:)

    • na szczęście to tylko 4zł 😉

  • Masz 30 masel? Czuje sie rozgrzeszona 😀 hyhy

    • boje się liczyc dokładnie ale na pewno nie mniej 😀

  • Jakoś nie przepadam za chusteczkami do demakijażu, chyba że w podróży ale co do Twojej ilości maseł to myślę, że potrzebjesz jeszcze jednego z B&BW 😉 Idę w niedzielę na łowy więc … 😛

    • nie mowię nie bo temat mi kompletnie nie znany a więc ciekawam jest 😀

    • aaaa, nie przecież za tydzień będę w Wawce :] sama sobie kupię :]

  • Aaaa te żele pod prysznic wyglądają obiecująco. Jak ja się cieszę, że nie mam w tej materii zapasu, może jutro coś wyrwę 😉
    A chusteczki do demakijażu sprawdzają się u mnie głównie w wannie gdy nie chce mi się paćkać z wacikami itd =P

  • mam zamiar kupić ten krem do rąk chociaż mam ich tyle.. Ale ten ma dobre noty, dlatego tak mnie przyciąga 🙂

  • Kuszą mnie te żele pod prysznic

  • Dla mnie chusteczki do demakijażu to ostateczność. Wkurza mnie to, że tak szybko wysychają, choć trafiły się jedne, które miały super zamknięcie i nie wysychały, ale… podrażniały skórę:/ ostatni olejek do ciała wygląda "apetycznie";)

  • Ostatnio pół godziny chodziłam po rossmannie i w końcu z bólem serca odkładałam kolejne produkty, które wpadały do koszyka:) Ostatecznie zostałam z mydłem mandarynkowym alterry i kremem isany do rąk z mocznikiem – czyli z tym, czego rzeczywiście potrzebowałam. Jestem z siebie taka dumna:p

  • Dobrym sposobem na wysychające chusteczki jest przechowywanie ich do góry nogami, czyli zamknięciem do dołu. Jest wtedy mniejsza szansa, że opakowanie się otworzy i będą wysychać.

  • Muszę kupić ten żel Marakuja i Kokos 😀 A miałam ten po prawej i jest średni.. Zapach fajny, ale słabo się pieni i ulatnia się zapach po wyjściu z pod prysznica 😛

    • grunt by dobrze zmywał ciało 😉 i ta zawsze używam balsam lub masło, które zbija wszelkie poprzednie zapachy 😉

  • Ze dwa tygodnie w Rossmannie nie byłam i boję się wchodzić XD

    • bój się bo dobra tam wiele 😀

    • Od kilku tygodni omijam z daleka rossmanna i nawet po zmywach chłopa wysłałam, żeby mnie przypadkiem nic nie skusiło 😛

  • Widzę, że i Ciebie dopadło 😉

  • A czy te chisteczki na podrazniają cery ni oczu?:-) bo jeśli nie,to Twoja recenzja sprawiła,iż jutro je nabędę:-)

    • nic mi po nich nie jest :> są delikatniutkie :] bierz!

  • Zakupoholiczka ;D dobrze, ze w pore sie opamietalas ;D
    tez bym sobie cos zrossmanowala 😀

  • Tak, Rossmann zdecydowanie za mocno przyciąga! 😀

  • i jak tu sie powstrzymac przed zakupami ;)?

  • też uległam promocjom Rossmanna 😉

  • Ja miałam (nie)przyjemność poznać jedynie chusteczki z Alterry. Potwornie wysuszyły mi twarz, nie chcę ich już nigdy… Może te z Rival byłyby bardziej przyjazne? Za niecałe 4zł chyba spróbuję- niewiele stracę 😉

    • te z Altera sa kiepściutkie, ja tez to potwierdzam 🙁

  • oj kusisz tymi chusteczkami ;)cena też bardzo rozsądna 😉 Pozdrawiam i zapraszam do siebie! 😉

    http://www.jcmakeupdream.blogspot.com

  • Ja zawsze jak trafie na promocje żeli pod prysznic to kupuję na zapas ;d

  • te zele zachecają do zakupu.. 🙂

  • ja rowniez dzisiaj zajrzałam do rossmanna. tak jak 2 i 5 dni temu 😀

  • Rossmann to zuo 😉 wsysa pieniądze na potęgę 😉

    • takie jego zadanie 😀 my musimy mieć trzeźwe myślenie choć o to czasem trudno ;D

  • Opamiętaj się! 😛 Pomyśl sobie, że jak wykorzystasz to co masz w szafie będziesz mogła sobie zakupić kolejne 30. :DD Zawsze jakaś motywacja.
    P.S.: Z tytułem zgadzam się w 100%.

  • u mnie była tylko pusta półka po lakierach z isany 😀

  • A ja dzisiaj przypadkiem całkiem tam wpadłam, nic nie wiedziałam o jakichś promocjach czy coś. Też dorwałam dwa żele pod prysznic, kolejną pomadkę do ust (vitamin shake z nivei) już chyba 30stą w rzędu! 🙂 I szampon z Green Pharmacy.
    I czuję się usatysfakcjonowana. ^^

    • ja tez jestem kontenta choć powinnam czuć choć nutkę wstydu ;D

  • Ja też się muszę wybrać do rosmanna i capnąć kilka rzeczy 🙂

  • ja się do rossmanna nie zbliżam:P

  • No i jak tu nie kupować nowych produktów, jeśli ze wszystkich stron dziewczyny kuszą kolejnymi promocjami i nowościami 😀

  • Ja się twardo trzymam, oszczędzam!

  • ja aktualnie unikam rossmana ale gdy nastąpi przypływ gotówki w mig tam będę 😉

  • Te chusteczki mnie zaciekawiły i jak skończę swoje zapasy to kiedyś je kupić 🙂

  • Ja kupiłam kokosowy i nie jestem zachwycona nie jest zły ale nic specjalnego muszę wypróbować jeszcze inne których nie miałam 🙂

  • ja chyba w niedzielę się wybiorę 😀

  • no teraz wszyscy robią napad na rossman 😀 tez chcialam sie tam wybrac ze wzgledu na promocje ale zrezygnowalam poniewaz wydalam wieksozsc wyplaty na ubrania 😀

    u mnie nowy wpis, zapraszam:)

  • Ja też byłam i to nie raz, bo nie mogłam wszystkiego od razu kupić 🙂 Muszę w końcu zrobić notkę z drugich zakupów 🙂
    Nie miałam jeszcze tych chusteczek, kupiłam z aloesem Alterry 🙂

  • Chusteczki mam i muszę powiedzieć ze radzą sobie super ze zmywaniem makijazu:))

  • mam ten żel z marakują i kokosem, pachnie bardzo interesująco:)

    • lubię zapachy tych żeli choć zdaję sobie sprawę z tego ile w nich chemii odpowiedzialnej za te aromaty 😉

  • jaa nie moge chodzic do rossmana :Pnie chodzilam to nie wydawalam kasy i bylo dobrze:P poszlam tylko po " potrzebne" i juz 100 poszla 😛 phi

    • coś w tym jest 😀 nie wchodzę- żyję i jest mi z tym dobrze, wchodzę – jest mi z tym dobrze i mam mniej kasy XD Z dwojga wolę opcję numer jeden

  • Ja chce wpaść po suchy szampon z Isany ;p

    • a były, byly ale mam jeden z glossy i jakoś tak leży i sie u mnie kurzy 😉 może na wakacje się nada, ale te mam dopiero na wiosnę 😀

  • istne szaleństwo:P ja kupiłam tylko mydło do rąk ha. Chusteczki potwierdzam są świetne 🙂

    • ale Ty jesteś hot mama, Tobie zakupy z rossa są zbędne ;D

    • haaha Hot Mama zbiera na Benefitka :)Rossman musi poczekać 😛

    • musisz go mieć :] będziesz jeszcze bardziej hot 😀

  • Ja Rossmanna unikam 🙂
    Jednak tak wszystkie kusicie, że pewnie się przespaceruję tam jutro.

  • Ahh . Rossmannowe szaleństwo 😀

    • mało to jest oporny 😀

    • Chyba nie ma takiego smialkA który przejdzie obok rossmana obojetnie:-)

    • Nawet mnie się nie udało – poległam! ^^

    • Mi się udało i nie uległam 😉 Po raz pierwszy 😛

    • kto da więcej? 😀