Popularne wpisy

Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
9 Paź

Marc Jacobs Beauty Air Blush (504)

Jeśli chodzi o jesienne nowości spod skrzydeł Marc Jacobs Beauty na uwagę zasługują na pewno róże Air Blush. Nawet jeśli  nie darzysz róży tak ogromną sympatią jak ja, zapewne z przyjemnością zawiesisz na nich swoje oko a kto wie, może zapragniesz mieć je w swojej kosmetyczce. Ja długo się nie wahałam, jak tylko zobaczył pierwsze zapowiedzi wiedziałam, że przynajmniej jeden, spośród czterech dostępnych kolorów, będzie mój. I tak jestem posiadaczką najpiękniejszego, według mnie, odcienia oznaczonego numerem 504 o nazwie Kink & Kisses.

fix3

Marc Jacobs Beauty Air Blush to sporych rozmiarów (aż 8 gram), czarne  puzderko z wewnętrznym lusterkiem. Jednak to co szczególnie mnie zachwyca w tej propozycji to rzecz jasna wnętrze. Kink & Kisses (504) Air Blush (189zł) jest delikatnym odcieniem, który składa się z dwóch kolorów: średniego koralu i lekkiego różu o ciepłej tonacji. Po zmieszaniu dają lekki, brzoskwiniowy woal o świetlistym wykończeniu. Kolor jak uzyskamy na policzkach można stopniować i choć pierwsze próbki na ręce sugerowałby że efekt będzie bardzo lekki, tak z użyciem pędzla można go z powodzeniem intensyfikować. Na skórze nosi się niemniej lekko i wygląda bosko. Każdy z odcieni Air Blush zawiera dwa kolory jaśniejszy i ciemniejszy ale według mnie zawsze gdy chcemy zobaczyć efekt finalny należy kolory ze sobą połączyć, bowiem nakładanie oddzielne mogłoby nastręczać problemów, no chyba że chcemy machać małym pędzelkiem. Formuła jest satynowa i to się czuje zaraz przy pierwszym dotyku – jest cudownie miękka, niepyląca, aksamitna, czyli taka jak lubię najbardziej. Wyjątkowa, lekka formuła nasycona pigmentami wtapia się w skórę, dając długotrwały, promienny efekt. Zainspirowany technikami jednego z pierwszych makijażystów gwiazd, Way’a Bandy’ego, Air Blush jest też idealnym narzędziem, aby wykonać perfekcyjny draping, makijażowy trend tej jesieni! Kilkoma ruchami twarz jest wymodelowana i pełna blasku. Zobaczcie jak to cacuszko jest piękne!

fix fix2 fix4 fix5_dsc1043_dsc0176

Obsession
  • No i skusiłam się na ten róż, po pierwszym użyciu wydał mi się bardzo delikatny i naturalny, a jakość jest świetna!

  • Te róże MJ to najciekawsza moim zdaniem makijażowa propozycja tego sezonu i ładnie prezentuje się na twarzy. Aż boję się na nie zerkać w Sephorze…

  • Kolor bardzo mi się podoba i mam wrażenie, że pięknie wyglądałby na mojej skórze 🙂
    Zdjęcia to pełen profesjonalizm!

  • hmmm może zerknij na NYX Angel Blush? 🙂

  • Piekny jest! Macałam kilka dni temu w Sephorze, przyjemna konsystencja, ale zapasy mnie zobowiązują:)

    • no w pełni Cię Kochana rozumiem 🙂 u mnie zdrowy rozsądek czasem po prostu przegrywa hihihi

  • Przepięknie się prezentuje na Twojej skórze! 🙂 Chociaż… ładnemu we wszystkim ładnie 🙂

  • Co tu dużo mówić, jest piękny 🙂

  • Ależ on potrafi piękny rumieniec zrobić:) Ładny kolorek:)

  • Joyofjelly

    Przepiękny kolor, chyba zdecydowanie wole te róże od NARS :).

    • z Narsa mam tylko Orgasm i uwielbiam go ♥ no nie mogę złego słowa na niego powiedzieć

  • Jest piękny, ślicznie prezentuje się zarówno w opakowaniu jak i na twarzy 🙂

  • Najpiękniejszy z czwórki dostępnej w Polsce! Sama też się na niego skusiłam, za to za granicą widziałam jeszcze piąty odcień Night Fever and Hot Staff, który też jest ładniutki!

    • z całej polskie czwórki ten również podoba m się najbardziej ♥
      Night Fever and Hot Stuff jest piękny, szkoda że u nas go nie ma 🙁

      • Ja kupiłam swój różyk zanim weszły do nas do sprzedaży, gdybym wiedziała, że cała piątka nie będzie u nas dostępna to na pewno wzięłabym jeszcze Night Fever 🙁 a tak ….

  • To jeden z piękniejszych róży, jakie mam. Dawno się tak nie zachwycałam kosmetykiem 😉
    Jedwabisty, ze zdrowym blaskiem – cudo!

  • Jaki piękny! Cudownie wygląda na skórze 🙂

  • Ślicznie wygląda w opakowaniu i w ogóle. Piękne kolorki są bardzo mojowe 🙂

  • A tak, bardzo mi się on podoba:)

  • Śliczny jest! Sama ostatnio nabyła MAC Melba,kestem bardzo zadowolona 🙂

  • Uwielbiam produkty MJ, strasznie jestem ciekawa tego produktu!

    • masz jakieś ulubione produkty MJ? ja mam zaledwie kilka ale mam rzecz jasna ochotę na więcej 🙂 może coś mi polecisz?

      • Miałam korektor i był super (szkoda tylko, że starczał na krótko). Miałam też błyszczyk i kredkę i byłam bardzo zadowolona. Kuszą mnie jeszcze cienie (ale zdrowy rozsądek wygrywa mam Too Faced i Naked do wykorzystania), a tusz czeka na swoją kolej! Jestem bardzo go ciekawa!

        • u mnie korektory schodzą szybko o.O zwłaszcza gdy mają tego typu rozwiązanie jn, nigdy nie wyciągniesz z opakowania 100%
          https://uploads.disquscdn.com/images/9cbee6e3ccd4e4eee349eb9691af8e2ca034f7db0f5c28f48607077a721cb6ae.jpg

        • Dorota Macomaniaczka

          Cienie MJ są boskie, niema się nad czym zastanawiać. Jakość jest niesamowita. Mam The Starlet i w niej brakuje mi tylko matów, więc na dniach przybędzie mi jeszcze The Dreamer 😉 Poza tym zgadzam się z opinią o korektorze, jest moim ulubionym w tym momencie.
          Jeśli lubicie rozświetlacze, to polecam z całego serca w sticku, efekt tafli wody, kolor perłowy, dosłownie jakbyście patrzyły na perłę wyciągniętą z morza.