Popularne wpisy

Chanel-Eyes-Collectionaaaa
Chanel Eyes Collection
Zobacz Wpis
Chanel-hbf
Chanel Hydra Beauty
Zobacz Wpis
Burberry-paletteeye5
Burberry Complete Eye Palette
Zobacz Wpis
Na górę
29 Lip

Kremowe produkty do konturowania

Powodem poczynienia dzisiejszego wpisu były dostarczone kilka dni temu do mych drzwi nowości marki Maybelline. Chodzi dokładnie o kredki do konturowania twarzy Master Contour V-Shape. Oczywistym jest, ze nie przetestowałam ich ale chciałam zobaczyć jak kolorystycznie wypadają w starciu z innymi produktami tego typu. Mam kilka takich kosmetyków kolorowych dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moimi krótkimi spostrzeżeniami. Po pierwsze muszę powtórzyć, że jestem olbrzymią wielbicielką kremowych formuł w kosmetykach. Według mnie makijaż jest łatwy w wykonaniu, praca z kremami jest przyjemna a efekt nigdy mnie nie zawiódł (kolor już tak, np. w przepadku L’oreal Infalible Sculpt). Wadą tych produktów jest to, że po pewnym czasie opakowanie siłą rzeczy jest mocno sfatygowane i nosi znamiona częstego używania, konieczne jest więc trzymanie wszystkiego mocno w ryzach (choć np. w przypadku paletki Make up for ever, Pro Sculpting Palette 4-in-1 Face Contouring klik graniczy to z cudem z uwagi na ryzykowne wyściełanie wnętrza).

Maybelline,-Master-Contour-V-Shape,-kredka-do-konturowania-twar4
Pokazywane dziś cudeńka miały już blogową premierę więc po prostu podlinkuję Wam poszczególne wpisy co by nie dublować tematów. Od lewej kompletny niewypał kolorystyczny czyli paletka Infallible Sculpt marki L’oreal, którą pokazywałam Wam jakiś czas temu w nowościach klik. Sami zobaczcie poniżej jaka to pomarańcza, kompletnie nie do wykorzystania czy oddania. Dalej jest już tylko lepiej bo mamy tu ukochaną bazę brązującą Chanel, Soleil Tan De Chanel klik a także płynną wersję bronzera Hoola od Benefit: klik. Kolorystycznie wszystkie te produkty są dla mnie do wykorzystania, w zależności od pory roku, zamierzonego efektu i nastroju.

_DSC1014
Maybelline,-Master-Contour-V-Shape,-kredka-do-konturowania-twar3

Dalej mamy wspomniane nowości czyli kredki do konturowania twarzy Master Contour V-Shape. Występują w dwóch odsłonach kolorystycznych: 01 light z jasnym, wręcz białym rozjaśniaczem i fajnym, chłodnawym kolorem bronzera oraz ciemniejszym – 02 medium z żółtym rozjaśniaczem oraz pomarańczowym bronzerem o ciemnej i ciepłej barwie. Zdecydowanie stawiam na ten pierwszy zestaw kolorystyczny, choć ten drugi sprawi się do ocieplania twarzy. Po roztarciu jasny kolor nie odkrywa żadnych drobin, shimmeru czy błyszczącej tafli, to raczej rozjaśniacz wybranych partii twarzy (służy do wyeksponowania, podkreślenia wg producenta). Produkty są bardzo kremowe i ładnie się blendują. Podczas nakładania kolory mają tendencje do mieszania się, nie wiem czy taka kredka dwa w jednym to dobre i poręczne rozwiązanie, może się bowiem okazać, że w miejsce które chcemy rozjaśnić przypadkowo zostanie naniesiony bronzer (wcale nie tak trudno o to). Co sądzicie, podoba Wam się takie rozwiązanie? Kredki kosztują około 30-40zł ale widzę, że po sieci hulają już spore promocje mimo, że to nowość. Poużywam i za jakiś czas odezwę się z aktualizacją tematu.

Maybelline,-Master-Contour-V-Shape,-kredka-do-konturowania-twar9
_DSC0948 Maybelline,-Master-Contour-V-Shape,-kredka-do-konturowania-twar8'
Maybelline,-Master-Contour-V-Shape,-kredka-do-konturowania-twar
Maybelline,-Master-Contour-V-Shape,-kredka-do-konturowania-twar5


 

Tutaj poczytacie o moich ulubionych, kremowych cieniach w kredce.


 

Obsession
  • Ja czasem robię konturowanie ale na sucho, na mokro jeszcze nie próbowałam;) Z tych kosmetyków, które pokazałaś zainteresował mnie produkt Benefit. Natomiast połączenie dwóch odcieni w jednej kredce nie wydaje mi się najszczęśliwszym pomysłem;) – ale może to kwestia przyzwyczajenia i ostrożnej aplikacji;)

    • na pewno trzeba zachować ostrożność przy nakładaniu :) sama nie wiem czy to udane rozwiązanie, mam wątpliwości ale dam znać jak to się sprawdza w praktyce przy dłuższym stosowaniu :)

      • Właśnie, jestem ciekawa, więc napisz za jakiś czas jak się mają sprawy z tymi kredkami;) bo może jednak warto je wypróbować (zresztą kosztują niewiele;)

  • Lubię kremowe konturowanie, daje moim zdaniem naturalniejszy efekt :) W tej chwili mam paletkę Hean, jestem z niej zadowolona :)

    • Hean nie znam, wieki kosmetyków tej firmy nie miałam :) ale chyba większość firm proponuje takie kremowe rozwiązanie

      • Coraz więcej, teraz już chyba faktycznie większość :) Akurat Hean trafił do mnie przypadkowo, ale kolorystyka okazała się wyjątkowo udana :)

  • Selektywna Blog

    Ja jeszcze za brdzo nie mam wprawy w konturowaniu na mokro, ale cały czas się uczę.
    Bazę brązującą Chanel miałam, ale niestety dobiła do dna po kilku latach użytkowania, ale uważam, że jest świetna mam w planach kupić kolejną sztukę :)

    • wiem,że jest problem z jej ponownym zakupem :( sama dostałam 2 lata temu na urodziny ale była dosłownie jedna czy dwie sztuki w perfumerii

      • Selektywna Blog

        Będę szukać aż do skutku, bo nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez niej :)

  • Maybelline wydają się ciekawe. Choć lepiej gdyby nie miały tej podziałki, a żeby kolory były osobno:) chyba chcieli żeby było szybko i łatwo, ale w praktyce tak jak mówisz kolory mogą się mieszać.
    Ja z tego typu duperelków mam jakiś play Stick z Etude House. Z jednej strony ma taki jakby różowawy, chłodny rozświelacz (nie podoba mi się bo ja ciepła i on wychodzi bladziutki strasznie), a z drugiej bronzer w kolorze całkiem spoko. Ale jeszcze za dużo tego nie używałam.
    Z własnej woli bym pewnie nie kupiła, ale dostałam przez pomyłkę z eBaya i sprzedawca kazał zostawić:P

    • te kredki Maybelline jako ciekawostka przyrodnicza ok, zwłaszcza gdyby je złapać -49% w Rosku 😀
      nie sa jakieś niezbędne do życia 😉 ale wypróbować można, zwłaszcza gdy się prowadzi beauty bloga 😀

      • Hehe skądś znam ten argument;D
        Choć generalnie pracuje nad zmniejszeniem ilości kupowanych głupotek ;D

        • echeś, czekam na efekty tych działań ;P 😀

          • No w lipcu to się jeszcze nie udało ;D

          • jakoś mnie nie zaskoczyłaś tym wyznaniem win ;D

          • Wiedziałam, że mnie przejrzysz 😛 może w sierpniu będzie grzeczniej:P chociaż w śr podobno otwierają TBS i nie wiem czy się nie wybiorę :]

          • gdzie to TBS nowe?

          • W łódzkiej manufakturze. Kiedyś już był, ale zlikwidowali. Przez jakieś 2-3 lata nie mieliśmy i wracają:P

  • Ja jakiś czas temu bardzo polubiłam kremowe konturowanie. Nie powiem musiałam oswoić się z tym tematem a potem kiedy bliżej poznałam paletę ABH Contour Cream Kit poszło z górki, teraz uwielbiam kremowe rozświetlacze, oj ten z paletki Solscice Sleeka jest obłędny. Mam też ten Chanelowy brązer co Ty i bardzo go lubię, choć kiedyś używałam go do konturowania i byłam strasznie niezadowolona ale do ocieplania twarzy jest boski!

    • Oczywiście będą tacy co to podniosą głos ale ja jednak nawet tymi cieplejszymi konturuję :> nakładam zawsze na szczyty kości policzkowych, skronie i brodę bo lubię, ot co! Paletki z wkładami ABH bardzo mi sie podobają <3

      • Ja też do konturowania nie lubię mega chłodnych odcieni ale tego Chanelka na mojej cerze jako typowego konturu nie było widać. Nie wiem czemu, co źle robiłam, pojęcia nie mam… Ale tak jak piszesz na szczyty kości policzkowych OK, ocieplać nim twarz uwielbiam 😉

        • Ja lubie chłodne ale muszę na nie uważać :> bo można łatwo przesadzić a wtedy efekt jest brudny :/